Na nagraniu Rutkowski poinformował, że policja otrzymała istotne informacje dotyczące zaginięcia Emilii Koprowskiej. Nie zdecydował się jednak zdradzić ich szczegółów, tłumacząc to charakterem sprawy oraz dobrem rodziny.

WIDEO

player placeholder

Rutkowski przekazał informacje policji. Szczegóły pozostają tajemnicą

Krzysztof Rutkowski zaznaczył, że przekazane policji informacje mogą stanowić istotną przesłankę w prowadzonym postępowaniu. Jak podkreślił, mogą mieć także znaczenie dla dalszych działań związanych z poszukiwaniami Emilii Koprowskiej.

Jednocześnie wyjaśnił, dlaczego na tym etapie nie zamierza mówić więcej. Wskazał na dobro rodziny oraz charakter informacji. Z jego wypowiedzi wynika, że pewne kwestie muszą na razie pozostać niewypowiedziane.

Zobacz także:

Nagranie wywołało lawinę. Internauci nie oszczędzili Rutkowskiego

Po publikacji materiału dyskusja szybko przeniosła się do komentarzy. Część internautów zarzucała Rutkowskiemu nadmierne skupianie uwagi na sobie i robienie rozgłosu wokół działań związanych z zaginięciem.

Pojawiły się również komentarze krytykujące jego wygląd, sposób prowadzenia transmisji oraz przekazywanie informacji bez ujawniania konkretów. Niektórzy komentujący twierdzili, że takie działania wprowadzają jedynie dodatkowe zamieszanie.

Miało chodzić o ważny trop, a rozpętała się internetowa burza

Sam Rutkowski w nagraniu skoncentrował się na informacjach przekazanych policji i zaznaczył, że na ujawnienie szczegółów nie pozwala obecny etap sprawy. W sieci ciężar dyskusji szybko przesunął się jednak z zaginięcia Emilii Koprowskiej na jego osobę.

Na podstawie przekazanych materiałów nie wiadomo, czego dokładnie dotyczą nowe informacje ani jakie dalsze działania zostaną podjęte. Wiadomo jedynie, że Rutkowski określił je jako mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.