Nowy sezon M jak miłość dopiero się rozkręca, a już dostarcza widzom powodów do emocji. Z serialem żegnają się kolejne osoby. Jednocześnie fani Kingi Zduńskiej mogą odetchnąć – Katarzyna Cichopek nadal pojawia się w produkcji.

WIDEO

player placeholder

Znane twarze znikają z M jak miłość

Jedną z aktorek, które zdecydowały się zakończyć przygodę z serialem, jest Dominika Ostałowska. Grająca Martę Mostowiak gwiazda wyjaśniała, że sygnalizowała produkcji, iż jej bohaterka nie otrzymuje wystarczająco rozbudowanych wątków. Ostatecznie poczekała na zakończenie obowiązującej umowy.

To jednak niejedyna zmiana. W nowym sezonie ostatni raz pojawi się również Mikołaj Krawczyk. Jego bohater ma wystąpić jeszcze w jednym odcinku, a sposób poprowadzenia tej historii ma zamknąć możliwość powrotu postaci.

Zobacz także:

Kolejne pożegnania. Lista zmian robi się coraz dłuższa

Z M jak miłość odchodzi także Hanna Turnau. Aktorka wcielająca się w Sylwię Kostecką ma pojawić się na ekranie 14 września, a jej bohaterka zniknie z życia Wernera w zaskakujących okolicznościach.

Z obsadą żegna się również Melania Grzesiewicz, czyli serialowa Anita. Aktorka ujawniła w Pytaniu na śniadanie, że scenarzyści przygotowali dla jej postaci wyjątkowy finał. Zakończenie tego wątku wymagało od niej zmierzenia się z wymagającymi scenami.

Katarzyna Cichopek reaguje. Fani dostali jasny sygnał

Przy tylu zmianach część widzów mogła zacząć zastanawiać się także nad przyszłością Katarzyny Cichopek. W tym przypadku nie ma jednak powodów do niepokoju. Aktorka pozostaje w M jak miłość i nadal wciela się w Kingę Zduńską.

Cichopek odezwała się do fanów w mediach społecznościowych i pokazała relację z planu. Tym samym dała wyraźnie do zrozumienia, że jej przygoda z popularnym serialem TVP trwa. Dla wielbicieli Kingi to zdecydowanie dobra wiadomość po całej serii obsadowych pożegnań.