Po powrocie Michała Wójcika do występów wydawało się, że najtrudniejsze miesiące są już za nim. Tymczasem prywatny spór z rodzicami jego zmarłej partnerki Janiny W. wszedł w kolejną fazę. Teraz zajmują się nim także urzędnicy.
WIDEO…
Urzędnicy próbują ustalić, gdzie przebywa Michał Wójcik
Najnowsza odsłona sprawy dotyczy nieruchomości przy ulicy Średniej w Katowicach. Michał Wójcik od około trzech lat figuruje tam jako osoba zameldowana. Budynek należy do rodziców jego zmarłej partnerki i obecnie jest pustostanem.
Właściciele chcą wyburzyć obiekt i później zagospodarować działkę. Jak przekazali Faktowi, stan budynku ma stwarzać zagrożenie dla przechodniów. Problemem pozostaje jednak meldunek artysty.
Od lutego 2026 roku katowicki urząd prowadzi postępowanie w sprawie wymeldowania Michała Wójcika. Urzędnicy próbują ustalić jego aktualne miejsce pobytu, ponieważ jest to potrzebne do prawidłowego przeprowadzenia całej procedury. Sprawdzane były również wcześniejsze adresy artysty w Lublinie.
Sprawa trafiła do sądu. Ma zostać wyznaczony kurator
Sytuacja zrobiła się na tyle skomplikowana, że katowicki urząd wystąpił do sądu o ustanowienie przedstawiciela dla osoby nieobecnej. Kurator będzie mógł reprezentować Michała Wójcika w trakcie postępowania administracyjnego.
Rodzice Janiny W. przedstawiają własną wersję wydarzeń. Twierdzą, że artysta utrudnia wymeldowanie, a jego obecność w dokumentach blokuje ich plany dotyczące nieruchomości. Są to jednak zarzuty bliskich zmarłej partnerki – w przywołanych publikacjach nie przedstawiono stanowiska Wójcika wobec tych twierdzeń.
To niejedyny spór między stronami. Rodzice Janiny W. wystąpili również do Sądu Rodzinnego w Mysłowicach w sprawie kontaktów z wnukiem. Wysłuchanie babci chłopca ma odbyć się w październiku 2026 roku.




















