Smutna informacja błyskawicznie dotarła do osób związanych ze sceną szantową i żeglarstwem. Bliscy artysty oraz jego koledzy z zespołu przekazali wiadomość w mediach społecznościowych i poprosili o uszanowanie prywatności rodziny.

WIDEO

player placeholder

Tydzień pełen nadziei zakończył się najgorszą wiadomością

Przemysław Lisek zmarł nad ranem 15 września 2026 roku. Z przekazanych przez rodzinę informacji wynika, że wcześniej przez tydzień walczył o życie. Bliscy nie ujawnili w tym komunikacie szczegółów dotyczących okoliczności jego śmierci.

Dla zespołu Zrefowani to wyjątkowo bolesny moment. Muzycy przekazali, że sami z trudem mierzą się ze stratą kolegi. Poprosili jednocześnie o ciszę, spokój i prywatność dla najbliższych Przemysława Liska. Informacje dotyczące ostatniego pożegnania mają pojawić się później.

Zobacz także:

Muzyka była tylko jedną z jego wielkich pasji

Przemysław Lisek był wokalistą i konferansjerem Zrefowanych. Jego historia z szantami zaczęła się jeszcze w liceum. Początkowo śpiewał podczas spotkań z przyjaciółmi i wspólnych wyjazdów, ale z czasem muzyczna pasja zaprowadziła go na scenę.

Równie ważne miejsce zajmowało w jego życiu żeglarstwo. Dorastał nad Jeziorakiem i od najmłodszych lat był związany z wodą. Później zaczął również żeglować po morzu. Muzyka żeglarska i rejsy stały się więc dwiema częściami tej samej historii.

Poza działalnością artystyczną pracował także jako trener i konsultant biznesowy. W Zrefowanych nie tylko śpiewał, ale również prowadził koncerty i nawiązywał kontakt z publicznością. Teraz jego najbliżsi oraz przyjaciele z zespołu przygotowują się do ostatniego pożegnania.

Bliscy zwrócili się z ważną prośbą

Rodzina Przemysława Liska poprosiła przede wszystkim o uszanowanie prywatności. Szczegóły dotyczące pogrzebu nie zostały jeszcze podane. Zespół zapowiedział również osobny komunikat dotyczący symbolicznego ostatniego rejsu muzyka.

Jeszcze niedawno Lisek występował jako część załogi Zrefowanych. Teraz scena szantowa żegna człowieka, dla którego muzyka i żeglarstwo przez lata szły obok siebie.