Marta Nawrocka przyzwyczaiła Polaków do eleganckich stylizacji i aktywnego udziału w oficjalnych wydarzeniach. Tym razem jednak to nie jej strój znalazł się w centrum zainteresowania. Fotografie wykonane podczas wizyty w stolicy ujawniły szczegół, którego trudno było nie zauważyć. Sprawa doczekała się oficjalnego wyjaśnienia.
WIDEO…
Marta Nawrocka z ręką na temblaku. Zdjęcia z Warszawy ujawniły niepokojący szczegół
W piątek 30 października Marta Nawrocka pojawiła się na ulicach Warszawy w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Pierwsza dama miała na sobie elegancki, czarny płaszcz. Uwagę fotoreporterów przyciągnęło jednak coś zupełnie innego. Spod okrycia wystawał temblak podtrzymujący jej lewą rękę.
Żona Karola Nawrockiego starała się nie eksponować unieruchomionej kończyny. Mimo to szczegół został uchwycony na zdjęciach wykonanych przez fotoreporterów. Fotografie opisane przez Fakt wywołały pytania o to, co przydarzyło się pierwszej damie i czy uraz jest poważny.
Sytuacja zwróciła uwagę również dlatego, że Marta Nawrocka nie zrezygnowała ze swoich obowiązków. Tego dnia odwiedziła Halinę Rogozińską, uczestniczkę Powstania Warszawskiego, która świętowała setne urodziny. Nawet podczas tego wyjątkowego spotkania lewa ręka pierwszej damy pozostawała dyskretnie osłonięta ubraniem.
Pałac Prezydencki ujawnił przyczynę kontuzji. Rzecznik rozwiał wątpliwości
Wątpliwości dotyczące stanu zdrowia Marty Nawrockiej doczekały się odpowiedzi ze strony Kancelarii Prezydenta. Rzecznik Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Faktem potwierdził, że pierwsza dama doznała kontuzji ręki podczas treningu. Jednocześnie zapewnił, że uraz nie jest groźny.
To wyjaśnienie rzuciło nowe światło na zdjęcia z Warszawy. Widoczny temblak był następstwem sportowej kontuzji, a nie zdarzenia podczas oficjalnych obowiązków. Nie podano jednak dokładnych okoliczności treningu ani szczegółów dotyczących samego urazu.
Nie wiadomo również, jak długo Marta Nawrocka będzie musiała korzystać z usztywnienia i kiedy zakończy się jej powrót do pełnej sprawności. Rzecznik nie przedstawił konkretnego terminu. Wiadomo natomiast, że mimo kontuzji pierwsza dama kontynuowała zaplanowane wcześniej aktywności.
Marta Nawrocka od lat stawia na sport. To właśnie podczas treningu doszło do urazu
Sport od dawna zajmuje ważne miejsce w życiu Marty Nawrockiej. Już jako dziesięciolatka rozpoczęła naukę w szkole baletowej. Z czasem zainteresowała się również innymi formami aktywności. W rozmowie z Polsatem przyznawała, że regularnie ćwiczy na siłowni, lubi jazdę na rowerze oraz górskie wędrówki.
Pierwsza dama nie ogranicza się przy tym do treningów indywidualnych. We wrześniu biegała w nowojorskim Central Parku razem z polonijną grupą Polska Running Team. W marcu uczestniczyła natomiast w Biegu Tropem Wilczym w Otwocku. W przeszłości promowała też aktywność fizyczną podczas wspólnej jazdy na wrotkach.
Teraz wiadomo już, dlaczego na najnowszych fotografiach jej lewa ręka była unieruchomiona. Choć widok temblaka mógł budzić pytania, oficjalne stanowisko Pałacu Prezydenckiego wskazuje na niegroźną kontuzję treningową. Marta Nawrocka nie odwołała z jej powodu wizyty u stuletniej uczestniczki Powstania Warszawskiego.