Gwiazda polskiego kina i teatru opublikowała poruszające nagranie w mediach społecznościowych. Nie chodzi jednak o kolejny projekt zawodowy. Tym razem stawką jest coś znacznie ważniejszego, a sytuacja wymaga pilnego działania.

WIDEO…

player placeholder

Danuta Stenka ujawniła dramat męża. Diagnoza zmieniła wszystko

4 listopada 2026 roku media obiegła dramatyczna wiadomość dotycząca rodziny Danuty Stenki. Aktorka poinformowała, że jej mąż Janusz zmaga się z bardzo agresywnym szpiczakiem plazmocytowym. To poważny nowotwór krwi. Diagnoza postawiła najbliższych gwiazdy przed niezwykle trudnym wyzwaniem.

Danuta Stenka zdecydowała się publicznie opowiedzieć o chorobie ukochanego. Na Instagramie i Facebooku zamieściła osobisty apel, w którym poprosiła o pomoc. Przyznała, że wiadomość o chorobie spadła na rodzinę zupełnie niespodziewanie. Teraz całą uwagę skupia na walce o zdrowie męża.

Zobacz także:

Aktorka, znana z tego, że rzadko dzieli się szczegółami prywatnego życia, tym razem odsłoniła swoje emocje. Nie ukrywała lęku o przyszłość. Jej słowa pokazały, jak dramatyczna jest sytuacja rodziny i jak ogromne znaczenie ma każda forma wsparcia.

Dwa miliony złotych na leczenie męża Stenki. Aktorka błaga o pomoc

Nadzieją dla Janusza jest nowoczesna terapia komórkowa CAR-T. Jak przekazała Danuta Stenka, leczenie może uratować życie jej męża. Pojawiła się jednak ogromna przeszkoda. Terapia nie jest refundowana, a jej koszt wynosi około dwóch milionów złotych. Rodzina nie jest w stanie samodzielnie zebrać takiej sumy.

Sytuację dodatkowo komplikuje czas. Aktorka podkreśliła, że na podjęcie działań pozostało go bardzo niewiele. Dlatego zdecydowała się poprosić o wsparcie nie tylko najbliższych, lecz także wszystkich ludzi, do których dotrze jej nagranie.

Prośba gwiazdy dotyczy zarówno wpłat, jak i udostępniania informacji o zbiórce. Stenka wie, że im więcej osób pozna historię jej męża, tym większa będzie szansa na zgromadzenie pieniędzy potrzebnych do rozpoczęcia leczenia.

Ruszyła zbiórka dla Janusza. Pierwsze wpłaty dają nadzieję

W serwisie Siepomaga.pl uruchomiono zbiórkę na terapię Janusza. Apel aktorki szybko spotkał się z odzewem. Według informacji podanych 4 listopada przez Super Express na koncie znajdowało się już prawie 65 tysięcy złotych. To ważny początek, choć do osiągnięcia celu pozostawała wówczas jeszcze ogromna kwota.

W osobistym wpisie Danuta Stenka opowiedziała również o tym, za czym najbardziej tęskni. Nie chodzi o wielkie wydarzenia ani wyjątkowe plany. Aktorka marzy o powrocie do zwykłej codzienności z mężem. O rozmowach, wspólnych chwilach i drobiazgach, które w obliczu choroby nabrały szczególnej wartości.

To właśnie ten wymiar jej apelu jest szczególnie poruszający. Za ogromną sumą potrzebną na terapię kryje się pragnienie dalszego wspólnego życia. Stenka nie ukrywa strachu, ale nie traci też nadziei. Dziękuje za życzliwość, każdą wpłatę i przekazywanie informacji dalej.

Dla rodziny aktorki rozpoczął się wyścig z czasem. Zbiórka daje szansę na zdobycie środków, których potrzebują, jednak jej powodzenie pozostaje sprawą otwartą. Danuta Stenka liczy, że dzięki pomocy innych uda się zapewnić Januszowi możliwość skorzystania z terapii.