Jeszcze niedawno cała uwaga skupiała się na ślubie Filipa Chajzera i Bianki, który odbył się 19 września w Krakowie. Wśród gości był również Zygmunt Chajzer. Kilka dni później jego syn opublikował nagranie i szybko stało się jasne, że ma do przekazania coś więcej niż kolejną weselną anegdotę.
WIDEO…
Chajzer zaczął mówić o ojcu. Nagle wrócił temat więzienia
Filip nie krył uznania dla Zygmunta. Wspomniał o jego tańcu podczas wesela, ale przede wszystkim podkreślił, że uważa ojca za dobrego i odważnego człowieka. Chwilę później historia przybrała jednak niespodziewany obrót.
Pojawił się bowiem temat więzienia i mężczyzny o imieniu Michał. Brzmi zaskakująco, ale za tą historią kryje się konkretny kontekst. Zygmunt Chajzer uczestniczył w programie Eksperyment: Odsiadka i właśnie wtedy poznał Michała, z którym dzielił celę.
Okazuje się, że znajomość nie zakończyła się wraz z programem. Jak przekazał Filip, Michał niedługo bierze ślub, szuka pracy, a obecnie razem z przyszłą żoną zajmuje się m.in. sprzątaniem warszawskich chodników i zielenią miejską. Jego prawdziwą pasją ma być jednak gastronomia.
Jeden telefon od Zygmunta zmienił wszystko
I właśnie wtedy historia dociera do momentu, którego trudno było spodziewać się po początku nagrania. Zygmunt zadzwonił do syna z konkretnym pomysłem dotyczącym Michała.
Filip Chajzer rozwija markę Kreuzberg Kraft Kebap. Jego ojciec zauważył, że syn nie ma jeszcze punktu w Warszawie. Zygmunt postanowił więc zaproponować, że razem z poznanym podczas programu Michałem poprowadzi lokal na zasadzie franczyzy.
Reakcja Filipa była natychmiastowa. Zgodził się i nie ukrywał zadowolenia z pomysłu. Na tym jednak sprawa się nie kończy.
Teraz Chajzer prosi ludzi o pomoc. Tego jeszcze brakuje
Plan jest konkretny, ale do jego realizacji potrzebne jest odpowiednie miejsce w Warszawie. Filip wykorzystał więc swoje zasięgi i zwrócił się do obserwujących.
Poszukiwana lokalizacja powinna mieć dostęp do prądu, najlepiej przyłącze o mocy 12 kW, a w pobliżu musi znajdować się toaleta. Chajzer poprosił osoby, które wiedzą o odpowiedniej przestrzeni, o przesyłanie propozycji.
To właśnie tego dotyczył telefon, po którym Filip zdecydował się opowiedzieć publicznie o swoim ojcu. Jeśli uda się znaleźć lokal, Zygmunt Chajzer i jego znajomy Michał mogą wspólnie poprowadzić kebab Filipa w Warszawie. Na razie przedsięwzięcie pozostaje na etapie poszukiwań.