Motyw zaginięcia od lat jest jednym z najmocniejszych punktów wyjścia dla thrillerów. Widz od pierwszych minut dostaje zagadkę, ale szybko okazuje się, że pytanie „gdzie jest zaginiony?” prowadzi do znacznie bardziej niepokojącego: dlaczego zniknął?. Bohaterowie zaczynają odkrywać kłamstwa najbliższych, wracać do wydarzeń sprzed lat i podejrzewać osoby, którym wcześniej bezgranicznie ufali. Netflix ma kilka świetnych produkcji wykorzystujących właśnie ten schemat. Wybraliśmy pięć historii, w których tajemnicze zniknięcie uruchamia lawinę wydarzeń i prowadzi do sekretów, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.

WIDEO

player placeholder

„Rezerwat”

Ruby, młoda Filipinka pracująca jako au pair, znika z jednego z najbogatszych osiedli na północ od Kopenhagi. Cecilie, mieszkająca po sąsiedzku kobieta z zamożnej rodziny, nie wierzy, że dziewczyna po prostu wyjechała. Zaczyna interesować się jej losem, a własna opiekunka Cecilie, Angel, dowiaduje się o niepokojących plotkach krążących wśród innych au pair.

Im dalej posuwają się poszukiwania, tym wyraźniej widać, że za fasadą luksusowych domów kryje się świat nierówności, przywilejów i przemilczanych sekretów. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że kolejne tropy zaczynają prowadzić coraz bliżej rodziny samej Cecilie. Duński „Rezerwat” ma sześć odcinków i jest zamkniętym miniserialem.

Zobacz także:

„Echa”

Leni i Gina są identycznymi bliźniaczkami, które od dzieciństwa skrywają niezwykły sekret. Siostry przez lata potajemnie zamieniają się miejscami, a jako dorosłe kobiety doprowadzają swoją grę do ekstremum. Dzielą między sobą dwa domy, dwóch mężów i jedno dziecko. Wszystko funkcjonuje według ustalonych zasad - aż jedna z nich nagle znika.

Rozpoczynają się poszukiwania, a misternie skonstruowane życie bliźniaczek zaczyna rozpadać się na kawałki. Kolejne odkrycia pokazują, że każda z kobiet ma własne tajemnice, a ich relacja jest znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo można przypuszczać. „Echa” mają siedem odcinków, a Michelle Monaghan wciela się zarówno w Leni, jak i Ginę.

„Zaginięcie Birgit Meier”

Tym razem nie fikcja, lecz prawdziwa sprawa. W 1989 r. Birgit Meier znika bez śladu. Początkowe śledztwo nie przynosi odpowiedzi, a popełnione podczas niego błędy sprawiają, że rozwiązanie zagadki przez lata pozostaje poza zasięgiem. Jedną z osób, które nie zamierzają pogodzić się z takim zakończeniem, jest brat zaginionej, Wolfgang Sielaff.

Były policjant angażuje się w poszukiwanie prawdy i wraz ze swoim zespołem ponownie analizuje dowody oraz ludzi mogących mieć związek ze sprawą. Czteroodcinkowy dokument Netfliksa pokazuje nie tylko samą zagadkę, ale również konsekwencje zaniedbań śledczych. Świadomość, że oglądamy prawdziwą historię, sprawia, że „Zaginięcie Birgit Meier” momentami trzyma w napięciu mocniej niż niejeden fabularny thriller.

„Absentia”

Agentka FBI Emily Byrne znika podczas śledztwa dotyczącego niebezpiecznego przestępcy. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu i kobieta zostaje uznana za zmarłą. Sześć lat później dzieje się jednak coś niewiarygodnego - Emily zostaje odnaleziona żywa. Problem w tym, że nie potrafi przypomnieć sobie, co wydarzyło się podczas lat jej nieobecności.

Powrót do dawnego życia okazuje się niemal niemożliwy. Mąż Emily ułożył sobie życie z inną kobietą, a jej syn wychowywał się bez matki. Na dodatek bohaterka zostaje uwikłana w nową sprawę kryminalną. „Absentia” łączy więc tajemnicę zaginięcia z amnezją, rodzinnym dramatem i policyjnym thrillerem. W głównej roli występuje Stana Katic. Serial ma trzy sezony i jest obecnie dostępny na polskim Netfliksie.

„Bez pożegnania”

Guillaume Lucchesi sądził, że najgorsze ma już za sobą. Dziesięć lat wcześniej stracił dwie bliskie osoby, a tragiczne wydarzenia na zawsze zmieniły jego życie. Kiedy wreszcie udaje mu się odzyskać równowagę i zbudować związek z Judith, kobieta niespodziewanie znika. Guillaume rozpoczyna poszukiwania i szybko odkrywa, że ukochana miała przed nim sekrety, o których nie miał najmniejszego pojęcia.

Francuski thriller powstał na podstawie powieści Harlana Cobena i liczy zaledwie pięć odcinków. Zaginięcie jest tutaj dopiero początkiem historii, w której przeszłość nieustannie miesza się z teraźniejszością, a kolejne odpowiedzi prowadzą do nowych pytań. Netflix klasyfikuje „Bez pożegnania” jako mroczny, trzymający w napięciu miniserial kryminalny.

Zobacz także: