Schemat wydaje się znajomy: szpital, lekarze, skomplikowane przypadki i życie prywatne personelu, które regularnie wdziera się na oddział. Wystarczy jednak kilka odcinków poniższych seriali, żeby zobaczyć, jak wiele można jeszcze zrobić z tym gatunkiem. Netflix ma w swojej bibliotece kilka mocnych propozycji.
WIDEO…
„Oddział urazowy: Bohaterowie w akcji”
Jeśli tytuł tego zestawienia obiecuje serial, przy którym trudno złapać oddech, „Oddział urazowy: Bohaterowie w akcji” powinien znaleźć się na pierwszym miejscu. Koreańska produkcja bierze klasyczny dramat medyczny i mocno podkręca tempo. Są wypadki, helikoptery, nagłe operacje, pacjenci w stanie krytycznym i lekarz, który zachowuje się momentami bardziej jak bohater kina akcji niż pracownik szpitala.
Baek Kang-hyuk, grany przez Ju Ji-hoona, jest genialnym chirurgiem i byłym lekarzem pracującym w strefach konfliktów. Po powrocie do Korei trafia do szpitala, gdzie ma stworzyć sprawnie działające centrum urazowe. Szybko okazuje się, że jego problemem nie będzie wyłącznie ratowanie pacjentów. Musi też zmierzyć się z biurokracją, kosztami leczenia oraz systemem, dla którego oddział zajmujący się najcięższymi przypadkami może być finansowym obciążeniem. Netflix opisuje Kang-hyuka jako lekarza zahartowanego pracą w warunkach wojennych, który ma przekształcić zespół w skuteczną jednostkę ratującą życie.
Obok niego pojawia się Yang Jae-won (Choo Young-woo), młody lekarz, którego Kang-hyuk zaczyna szkolić, oraz pielęgniarka Cheon Jang-mi grana przez Ha Young. Relacje między nimi zapewniają serialowi humor, ale kiedy pojawia się pacjent w stanie krytycznym, produkcja natychmiast przyspiesza. Już na początku dostajemy ofiarę ataku nożem i wypadek w górach, a później twórcy potrafią doprowadzić nawet do próby przeprowadzenia zabiegu podczas akcji ratunkowej z użyciem helikoptera.
„Bez tchu”
„Bez tchu” przenosi nas do publicznego szpitala Joaquín Sorolla w Walencji. Lekarze i rezydenci pracują pod ogromną presją, a kolejni pacjenci nie dają im chwili wytchnienia. Problem w tym, że sytuacja samej placówki staje się coraz trudniejsza. Przemęczenie personelu, niedofinansowanie i napięcia prowadzą do konfliktu, który wychodzi daleko poza sale operacyjne.
Serial stworzył Carlos Montero, znany przede wszystkim z „Szkoły dla elity”. I trochę to widać. „Bez tchu” nie ogranicza się do kolejnych przypadków medycznych. Równie ważne są romanse, konflikty, ambicje i sekrety pracowników. W obsadzie znaleźli się m.in. Najwa Nimri, Aitana Sánchez-Gijón, Blanca Suárez, Manu Ríos, Borja Luna i Alfonso Bassave. Netflix określa produkcję jako swój pierwszy hiszpański dramat szpitalny.
Jednym z najważniejszych wątków jest kryzys publicznej ochrony zdrowia. Personel zaczyna rozważać radykalny protest, choć lekarze doskonale wiedzą, że konsekwencje ich decyzji mogą ponieść pacjenci. Jednocześnie do szpitala trafia wpływowa pacjentka Patricia Segura, grana przez Najwę Nimri, co jeszcze mocniej komplikuje sytuację.
„Codzienna dawka słońca”
Tutaj tempo jest inne, ale emocjonalnie potrafi być jeszcze ciężej. Jung Da-eun jest pielęgniarką przeniesioną z interny na oddział psychiatryczny. Nowe miejsce pracy szybko uświadamia jej, że wiedza zdobyta wcześniej nie wystarczy. Pacjenci zmagają się z bardzo różnymi zaburzeniami, a Da-eun musi nauczyć się patrzeć na świat również z ich perspektywy.
W główną bohaterkę wciela się Park Bo-young. Towarzyszą jej m.in. Yeon Woo-jin, Jang Dong-yoon i Lee Jung-eun. Serial powstał na podstawie webtoonu byłej pielęgniarki Lee Ra-ha, która wykorzystywała doświadczenia z własnej pracy. Netflix podkreśla, że produkcja jest fikcyjna, ale jej źródłem były prawdziwe doświadczenia autorki.
„Codzienna dawka słońca” zaczyna się stosunkowo łagodnie, momentami nawet ciepło i zabawnie. Stopniowo robi się jednak znacznie poważniej. Da-eun przekonuje się, że empatia nie zawsze wystarcza, a nawet drobny błąd personelu może mieć poważne konsekwencje. Co ważniejsze, granica pomiędzy osobą udzielającą pomocy a tą, która jej potrzebuje, z czasem zaczyna się zacierać.
Serial porusza m.in. temat depresji, ataków paniki, traumy i żałoby. Jeden z późniejszych odcinków stawia samą Da-eun po drugiej stronie - bohaterka musi zmierzyć się z własną diagnozą. Dzięki temu produkcja unika prostego podziału na „zdrowych lekarzy” i „chorych pacjentów”.
„Hospital Playlist”
Pięcioro lekarzy zna się od czasów studiów medycznych. Po latach ponownie pracują w tym samym szpitalu, a pomiędzy operacjami, dyżurami i spotkaniami z pacjentami próbują znaleźć czas na przyjaźń, związki i wspólne granie muzyki.
Głównych bohaterów grają Cho Jung-seok, Yoo Yeon-seok, Jung Kyung-ho, Kim Dae-myeung i Jeon Mi-do. Każde z nich reprezentuje inną specjalizację i temperament, dzięki czemu „Hospital Playlist” może swobodnie przechodzić od jednego rodzaju medycznego przypadku do drugiego. Netflix opisuje serial jako historię pięciorga lekarzy, dla których codziennością jest miejsce, gdzie narodziny, śmierć i wszystko pomiędzy nimi występują obok siebie.
I właśnie ta codzienność jest największą siłą produkcji. „Hospital Playlist” nie próbuje w każdym odcinku organizować katastrofy na skalę całego miasta. Czasami najważniejszą sceną jest rozmowa lekarza z rodziną pacjenta. Innym razem oczekiwanie na wynik albo decyzja, czy powiedzieć komuś prawdę wprost.
Nie oznacza to, że brakuje napięcia. Są nagłe wezwania na salę operacyjną, trudne zabiegi i sytuacje, w których lekarze muszą błyskawicznie podejmować decyzje. Jeden z opisów odcinków Netflixa wspomina chociażby pilne wezwanie Song-hwy do młodego pacjenta oraz rozpaczliwą prośbę ojca skierowaną do Ik-juna.
Tyle że po wszystkim bohaterowie nadal muszą wrócić do własnego życia. Dzięki temu pacjent nie jest wyłącznie „przypadkiem tygodnia”, a lekarz nie staje się superbohaterem w fartuchu. To serial znacznie spokojniejszy niż „Oddział urazowy”, ale emocjonalna stawka potrafi być równie wysoka.
„Doktor Kryzys”
Jeong-woo i Ha-neul byli w szkole zaciekłymi rywalami. Oboje byli wyjątkowo zdolni, oboje chcieli być najlepsi i oboje ostatecznie zostali lekarzami. Wydawałoby się więc, że osiągnęli dokładnie to, do czego przez lata dążyli. Kiedy spotykają się ponownie jako dorośli, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Yeo Jeong-woo, grany przez Park Hyung-sika, jest cenionym chirurgiem plastycznym, którego kariera nagle się załamuje. Nam Ha-neul (Park Shin-hye) również dociera do punktu, w którym zawodowy sukces przestaje rekompensować jej cenę płaconą za lata pracy. Dawni rywale znajdują się więc jednocześnie w najgorszym okresie swojego życia.
To ważne uzupełnienie pozostałych pozycji, ponieważ tutaj największym zagrożeniem nie jest stan pacjenta na stole operacyjnym. Pacjentami w pewnym sensie stają się sami lekarze. Serial dużo miejsca poświęca wypaleniu, depresji, presji związanej z osiągnięciami i pytaniu o to, co zostaje człowiekowi, kiedy zawód będący podstawą jego tożsamości nagle przestaje dawać mu poczucie wartości.
Zobacz także:




















