19 września 2026 roku miał być przede wszystkim dniem Filipa i Bianki. Zamiast wielkiego wydarzenia z tłumem gwiazd postawili na prywatność oraz obecność rodziny i przyjaciół. Nie wszystko potoczyło się jednak tak, jak można byłoby oczekiwać.

WIDEO

player placeholder

Ich związek od początku wywoływał ogromne emocje

Relacja Filipa Chajzera i Bianki rozwijała się wyjątkowo szybko. Poznali się przy okazji zawodowych obowiązków, a prezenter poprosił młodą kobietę o numer telefonu. Znajomość przerodziła się w związek, później przyszły zaręczyny, a po kilku miesiącach zakochani zdecydowali się na ślub.

Od początku zainteresowanie budziła ponad 20-letnia różnica wieku między nimi. Z czasem pojawił się jednak znacznie bardziej osobisty temat. Chodziło o relacje Chajzera z rodziną ukochanej. Szczególnie głośno zrobiło się o wydarzeniach podczas jego majowego spotkania autorskiego.

Zobacz także:

Wtedy głos zabrała matka Bianki. Według relacji uczestniczki spotkania kobieta publicznie pytała prezentera między innymi o szybkie zamieszkanie pary razem oraz kontakty córki z rodziną. Atmosfera zrobiła się na tyle niezręczna, że prowadząca spotkanie Małgorzata Ohme próbowała przenieść prywatną rozmowę poza część oficjalną.

Chajzer sam mówił o trudnej relacji z przyszłą teściową

To nie były wyłącznie medialne domysły. Filip Chajzer później odniósł się do swoich kontaktów z matką Bianki podczas rozmowy z Kubą Wojewódzkim. Przyznał, że ma poczucie, iż przyszła teściowa go nie lubi, a całą sytuację wiązał z opuszczaniem przez córkę rodzinnego domu.

Prezenter zaznaczał jednocześnie, że próbował poprawić te relacje. Mimo rodzinnych napięć jego związek z Bianką rozwijał się dalej. Para nie zrezygnowała ze wspólnych planów i ostatecznie stanęła przed ołtarzem.

Dopiero lista nieobecnych rzuciła cień na uroczystość

19 września Filip Chajzer i Bianka pobrali się w Krakowie. Ceremonia była kameralna, a wśród zaproszonych znaleźli się bliscy i przyjaciele. Właśnie dlatego brak dwóch osób zwrócił szczególną uwagę.

Na ślubie nie pojawiły się mama oraz babcia Bianki. W zestawieniu z wcześniejszymi napięciami nieobecność matki panny młodej natychmiast stała się szeroko komentowanym elementem uroczystości.

Nie ma jednak potwierdzenia, że powodem jej nieobecności był właśnie konflikt z Chajzerem. Źródło nie wskazuje oficjalnej przyczyny. Wiadomo natomiast, że jeszcze przed ślubem sam prezenter otwarcie mówił o bardzo trudnych kontaktach z przyszłą teściową. I właśnie ten fakt sprawił, że rodzinny wątek ponownie znalazł się w centrum zainteresowania.