Aleksandra Kwaśniewska pisze teksty piosenek dla męża, ale prywatna bliskość nie oznacza, że podczas pracy wszystko przechodzi bez uwag. Para pokazała, jak wygląda zderzenie dwóch silnych osobowości, gdy do głosu dochodzi muzyka.

WIDEO

player placeholder

Kuba Badach skrytykował pierwsze wersy. Reakcja żony mówiła wszystko

Kwaśniewska i Badach pojawili się w programie Szansa na sukces, gdzie Artur Orzech zapytał ich o wspólną pracę. Temat nie był przypadkowy. Aleksandra Kwaśniewska napisała teksty na najnowszą płytę męża Radio Edit, więc zawodowe dyskusje stały się częścią ich codzienności.

Najbardziej pamiętna sytuacja wydarzyła się na początku współpracy. Kwaśniewska przeczytała mężowi kilka pierwszych wersów, które właśnie wymyśliła. Badach od razu stwierdził, że piosenka nie jest o tym. Reakcja żony była natychmiastowa.

Zobacz także:

Kwaśniewska mówiła, że pomyślała sobie wtedy "do żony tak?" i wspominała z humorem, że spojrzała na męża w taki sposób, iż ten głośno przełknął ślinę. Dodała też, że podobna sytuacja już się nie powtórzyła. Badach odpowiedział żartem, że nie wie, czy za taki finał należą się brawa.

Za zamkniętymi drzwiami wygląda to inaczej. Mają sposób na muzyczne spory

Ta historia nie oznacza jednak, że Kuba Badach nie może zgłaszać żadnych uwag. Kwaśniewska zdradziła, że gdy tekst dobrze wygląda na papierze, ale okazuje się niewygodny podczas śpiewania, mąż przychodzi do niej z konkretną propozycją zmiany.

Wtedy nie ma mrożących spojrzeń ani domowych awantur. Jeśli jakaś zbitka słów utrudnia Badachowi wykonanie utworu, wspólnie szukają lepszego rozwiązania. Ich zawodowa współpraca ma więc jasno określone zasady, choć początki przyniosły moment, którego oboje szybko nie zapomną.