Napięcie, wstyd i pożądanie zamknięte w dusznej opowieści z lat dziewięćdziesiątych. "W ukryciu" ("Plainclothes"), nagrodzony na festiwalu w Sundance debiut Carmena Emmiego z Tomem Blythem i Russellem Toveyem, jest już dostępny w Polsce w streamingu i zbiera bardzo dobre recenzje krytyków.
WIDEO…
Tom Blyth gra policjanta "W ukryciu", który kwestionuje swoją rolę
W centrum historii stoi Lucas, młody policjant grany przez Toma Blytha, znanego jako młody Coriolanus Snow z "Igrzysk śmierci: Ballady ptaków i węży". Bohater pracuje pod przykryciem i bierze udział w prowokacjach wymierzonych w mężczyzn spotykających się w centrum handlowym. Jego zadanie polega na nawiązywaniu kontaktu, doprowadzaniu do sytuacji pozwalającej na zatrzymanie, a następnie przekazywaniu sprawy kolegom.
Wszystko zmienia spotkanie z Andrew, w którego wciela się Russell Tovey. Lucas po raz pierwszy nie potrafi potraktować mężczyzny wyłącznie jako celu operacji. Zaczyna go szukać ponownie, a im mocniej angażuje się w tę relację, tym trudniej ukrywać przed policją i rodziną to, czego sam wcześniej nie chciał nazwać. Akcję osadzono w Syracuse lat dziewięćdziesiątych, a jej klimat budują atmosfera zaszczucia i skrywanej tożsamości.
Carmen Emmi zdobył za "W ukryciu" nagrodę w Sundance
"W ukryciu" miało światową premierę na Sundance Film Festival w 2025 roku i zdobyło tam Specjalną Nagrodę Jury amerykańskiego konkursu dramatycznego za zespół aktorski. Jury wyróżniło Toma Blytha, Russella Toveya, Marię Dizzię, Christiana Cooke'a, Gabe'a Fazio i Amy Forsyth, zwracając uwagę na złożone kreacje i sposób, w jaki obsada opowiada historię policjanta ukrywającego swoją seksualność.
Film to pełnometrażowy debiut Carmena Emmiego, który napisał również scenariusz. Reżyser mocno stylizuje obraz na materiał z epoki: pojawiają się nagrania przypominające taśmy VHS, obraz z kamer przemysłowych i ciasne kadry, które przez cały czas przypominają, że ktoś może patrzeć. Całość trwa około 95 minut.
Tom Blyth i Russell Tovey zbierają najlepsze recenzje
Na Rotten Tomatoes film ma około 82-83 proc. pozytywnych recenzji przy blisko 90 tekstach krytyków, a Metacritic przyznał mu 65 punktów na 100. Najczęściej chwalonym elementem pozostają role Blytha i Toveya oraz chemia między ich bohaterami, która nadaje filmowi temperaturę i emocjonalną wiarygodność. "The Hollywood Reporter" pisał wprost, że obaj aktorzy "tlą się i płoną" na ekranie.
Recenzenci docenili też klaustrofobiczny klimat i estetykę monitoringu. "Variety" opisało film jako duszną, psychologicznie napiętą opowieść, a "RogerEbert.com" nazwał go "uwodzicielsko żywym" w scenach wspólnych bohaterów. Nie wszystkie głosy były bezkrytyczne.
Gdzie obejrzeć "W ukryciu" w Polsce?
"W ukryciu" ("Plainclothes") jest już dostępne w Polsce na HBO Max. Poza Tomem Blythem i Russellem Toveyem w obsadzie znaleźli się także Maria Dizzia, Christian Cooke, Gabe Fazio, Amy Forsyth oraz John Bedford Lloyd. Warto pamiętać, że film nie opowiada historii chronologicznie - zaczyna się od rodzinnego sylwestra, a kolejne wspomnienia stopniowo odsłaniają policyjną pracę Lucasa i jego relację z Andrew. To propozycja łącząca melodramat z chłodnym, niepokojącym kinem sensacyjnym. Dla widzów Netflksa przygotowaliśmy też ten francuski thriller w stylu "alpine noir".
Zobacz także:
- To jeden z najmocniejszych seriali kryminalnych ostatnich lat. Świetne oceny i tylko 7 odcinków
- Netflix ma swój "crime noir". Ten serial zabiera widzów w mroczne Tatry

















