Serial „Dojrzewanie” to brytyjski miniserial dostępny na platformie Netflix od 13 marca 2025 roku. Opowiada historię 13-letniego Jamiego Millera, który zostaje oskarżony o brutalne morderstwo swojej koleżanki z klasy. Wydarzenie to wstrząsa jego rodziną i lokalną społecznością, ukazując złożoność relacji międzyludzkich oraz wpływ mediów społecznościowych na młodzież.

WIDEO

player placeholder

W obsadzie serialu znaleźli się m.in. Stephen Graham jako Eddie Miller, ojciec Jamiego, oraz Owen Cooper w roli Jamiego Millera. Serial składa się z czterech odcinków, z których każdy został nakręcony w formie jednego, nieprzerwanego ujęcia, co nadaje narracji wyjątkowego realizmu i intensywności.

Wystarczyły cztery dni, by „Dojrzewanie” zajęło pierwsze miejsce w 80 krajach i osiągnęło aż 24,3 mln wyświetleń. Po dwóch tygodniach ta liczba wzrosła już do 66,3 mln. To oznacza rekord limitowanego serialu Netfliksa. W dodatku seria podbiła serca nie tylko widzów, ale i krytyków.

Zobacz także:

Twórcy serialu „Dojrzewanie” komentują szanse na drugi sezon hitu Netfliksa

Serial „Dojrzewanie” wywołał niemałe poruszenie wśród widzów oraz krytyków, a jego innowacyjna forma i tematyka zyskały uznanie na arenie międzynarodowej. W związku z rosnącym zainteresowaniem pojawiły się pytania o ewentualny drugi sezon produkcji. W odpowiedzi na te spekulacje głos zabrali twórcy serialu – Stephen Graham oraz Hannah Walters.

Nie sądziłam, że ten temat będzie miał tak wielki oddźwięk na całym świecie, ale tak się stało. Porusza uniwersalne emocje: strach, miłość, poczucie winy i wstyd, które dotykają ludzi niezależnie od kultury czy miejsca zamieszkania– wyznała Walters.

W rozmowie z magazynem „Variety”, Stephen Graham nie wykluczył powstania kolejnej części. Zaznaczył jednak, że decyzja jeszcze nie została podjęta. Podkreślił: „Zobaczmy, jak wyglądają liczby”, dając jasno do zrozumienia, że kontynuacja uzależniona jest w dużej mierze od wyników pierwszego sezonu.

Zobaczmy, jak wyglądają liczby. Ale tak, jest szansa na rozwinięcie kolejnej historii– przyznał Stephen Graham.

Wypowiedzi twórców wskazują, że nie tylko opinie widzów, ale i odbiór medialny będą miały istotne znaczenie w dalszych planach dotyczących „Dojrzewania”. Choć nie padły żadne konkretne daty ani zapewnienia, sama otwartość na temat ewentualnego drugiego sezonu wzbudziła wśród fanów nadzieję. Walters przyznała, że prequel serialu nie wchodzi w grę, ale razem z Grahamem widzą potencjał w dalszym zgłębianiu ludzkiej natury za pomocą techniki pojedynczego ujęcia.

Jest w tym tyle możliwości. (...) Chcieliśmy pokazać brutalną prawdę, bez upiększania – i to chyba właśnie najmocniej poruszyło ludzi– przyznała Hannah Walters.

Co dalej po sukcesie serialu „Dojrzewanie”?

Twórcy przyznali też, że są gotowi na dalszą współpracę z Netfliksem. Hannah Walter stwierdziła, że mogłaby pracować z gigantem streamingowym „przez całe dnie”. Obecnie jednak skupia się na innych projektach dla swojej firmy Matriarch Productions.

Mamy w planach kilka ekscytujących projektów, w tym drugi sezon „A Thousand Blows”, który zapowiada się niesamowicie. Poza tym, rozwijamy jeszcze dwa duże projekty, ale na razie nie mogę zdradzić szczegółów– przekazała Walter.

Serial „Dojrzewanie” możecie już obejrzeć w całości na Netfliksie.

Zobacz także: Tak wyglądało przesłuchanie 15-letniej gwiazdy serialu „Dojrzewanie”. Pokazali nagranie