Ślub był dopiero początkiem niezwykle intensywnych dni. Filip Chajzer i jego żona znaleźli się w centrum zainteresowania, a ich wspólne wystąpienie przyciągnęło tłumy internautów. Teraz prezenter ma jeszcze jeden, bardzo konkretny powód do radości.

WIDEO…

player placeholder

Filip Chajzer i Bianka dopiero co wzięli ślub. Wszystko potoczyło się błyskawicznie

Filip Chajzer i Bianka pobrali się 19 września 2026 roku w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w krakowskim Podgórzu. Sakramentu udzielił im ks. Rafał Główczyński. Para zdecydowała się na ten krok po około ośmiu miesiącach znajomości.

Nowożeńcy rozpoczęli wspólne życie w Krakowie, ale zainteresowanie ich związkiem nie skończyło się wraz z ceremonią. Wręcz przeciwnie. Para postanowiła sama opowiedzieć swoją historię i nagrała wspólny podcast. Reakcja widzów była błyskawiczna.

Zobacz także:

Jedno nagranie wystarczyło. Liczby zaczęły rosnąć w zawrotnym tempie

Materiał Filipa i Bianki w ciągu zaledwie trzech dni zanotował niespełna 800 tys. wyświetleń. To właśnie tam małżonkowie przedstawili swoją wersję wydarzeń po miesiącach ogromnego zainteresowania ich życiem prywatnym.

Dla Chajzera był to także symboliczny moment. Przez lata kojarzony przede wszystkim z telewizją i radiem, coraz mocniej rozwija działalność w internecie. Sukces wspólnego materiału z żoną zbiegł się z kolejnym ważnym wydarzeniem.

Najważniejsza wiadomość przyszła tuż po ślubie. Chajzer ma co świętować

Kanał Filipa Chajzera przekroczył próg 100 tys. subskrybentów, dzięki czemu prezenter otrzymał srebrny przycisk YouTube. Sam nie krył, że to dla niego wyjątkowa chwila, szczególnie że zawodową drogę zaczynał w papierowej gazecie.

Po ślubie z Bianką Chajzer może więc świętować nie tylko nowy etap życia prywatnego. Ogromne zainteresowanie podcastem przełożyło się na sukces jego internetowej działalności, a srebrny przycisk stał się namacalnym potwierdzeniem tej zmiany.