Co się dzieje, gdy autorka horrorów postanawia uśmiercić swoją najsłynniejszą bohaterkę, a ta nie chce zniknąć? Właśnie na tym pytaniu opiera się "Marianne", francuski serial Netfliksa, który wśród widzów zyskał opinię jednej z najbardziej przerażających propozycji platformy.
WIDEO…
"Marianne": pisarka, która obudziła własny koszmar
Główną bohaterką jest Emma Larsimon, autorka bestsellerowych powieści grozy o Lizzie Larck, mierzącej się z demoniczną wiedźmą Marianne. Sukces przyniósł Emmie pieniądze i rozpoznawalność, lecz nie spokój. Kiedy pisarka postanawia zakończyć serię, podczas spotkania autorskiego pojawia się kobieta z jej rodzinnego miasteczka, która przekazuje niepokojącą wiadomość. Marianne nie jest zadowolona z tej decyzji i chce, by opowieść trwała.
Emma wraca więc do rodzinnego Elden, miejsca pełnego bolesnych wspomnień, i odkrywa, że tytułowa wiedźma istnieje również poza kartami książek. Marianne potrafi przejmować kontrolę nad ludźmi i grozi bliskim pisarki, jeśli ta nie będzie dalej pisać. Serial sięga po motyw dobrze znany czytelnikom Stephena Kinga, czyli twórcy uwięzionego we własnej opowieści, ale szybko znajduje dla niego własny, niepokojący język.
Dlaczego "Marianne" tak przeraża widzów Netfliksa?
W dyskusjach o serialu regularnie powraca przekonanie, że to jedna z tych produkcji, których nie da się oglądać samotnie po zmroku. Jeden z widzów nazwał "Marianne" najstraszniejszym serialem, jaki widział, i przyznał, że po seansie bał się chodzić nocą do łazienki. Wielu komentujących szczególnie zapamiętało starszą kobietę opętaną przez wiedźmę.
Mowa o pani Daugeron granej przez Mireille Herbstmeyer, której nienaturalny uśmiech i uporczywe spojrzenie potrafią wywołać ciarki. Reżyser Samuel Bodin w rozmowie z francuskim magazynem "Première" opowiadał, że wspólnie z aktorką dopracowywali najdrobniejsze zmiany mimiki, a sam pomysł na wiedźmę wyrósł z powracającego snu, który miał jako nastolatek.
Siła serialu nie leży jednak wyłącznie w makabrze. "Marianne" częściej stawia na atmosferę - twarz zastygłą w dziwnym uśmiechu, pusty korytarz, spojrzenie trwające o sekundę za długo. Twórcy umiejętnie wykorzystują muzykę i jumpscare'y, opętania oraz duszną aurę nadmorskiego Elden, nie rezygnując przy tym z czarnego humoru.
"Marianne": obsada i liczba odcinków na Netfliksie
W Emmę Larsimon wciela się Victoire Du Bois. U jej boku występują między innymi Lucie Boujenah, Tiphaine Daviot, Ralph Amoussou, Bellamine Abdelmalek, Alban Lenoir oraz wspomniana Mireille Herbstmeyer. Serial zadebiutował na Netfliksie w 2019 roku i liczy osiem odcinków trwających od około 36 do 52 minut. Teraz dostępny jest też dla polskich widzów. To propozycja na kilka jesiennych wieczorów, zwłaszcza dla tych, którzy od horroru oczekują nie tylko szoku, ale i obrazów pozostających pod powiekami długo po napisach końcowych. Przypominamy, że niemałe emocje na widzach Netfliksa wywarł też mroczny kryminał z baskijską legendą w tle.
Zobacz także:
- 70-letnia prawniczka zmyliła wszystkich. Głośny serial z laureatką Oscara w końcu na Netfliksie
- Nie tylko „Lalka” Netfliksa. Te słynne adaptacje sprawią, że sięgniecie po książki