W dobrym thrillerze czasami najbardziej przerażający nie jest człowiek czający się za drzwiami, lecz świadomość, że za tymi drzwiami nie ma nikogo, kto mógłby pomóc. Twórcy seriali od lat wykorzystują odizolowane miejsca do potęgowania napięcia. Wystarczy odciąć bohaterów od cywilizacji, zabrać im możliwość łatwego powrotu i sprawić, by zaczęli podejrzewać ludzi znajdujących się najbliżej. Netflix ma kilka produkcji świetnie wykorzystujących ten schemat. Są wśród nich skandynawskie lasy, francuskie Alpy, włoskie jezioro i wyspy, które z rajskich zakątków szybko zmieniają się w pułapki. Jeśli lubicie thrillery, w których atmosfera gęstnieje z każdym odcinkiem, te pięć seriali warto mieć na liście.
WIDEO…
„Szklana kopuła”
Lejla Ness jest kryminolożką, której dzieciństwo naznaczyła potworna trauma. Jako dziewczynka została porwana i zamknięta przez nieznanego sprawcę w pomieszczeniu przypominającym szklaną kopułę. Po latach wraca do niewielkiej szwedzkiej miejscowości, w której dorastała. Wtedy znika kolejna dziewczynka.
Dla Lejli rozpoczyna się nie tylko poszukiwanie dziecka, ale także brutalna konfrontacja z własną przeszłością. Czy oba porwania coś łączy? I czy człowiek odpowiedzialny za jej koszmar wciąż może znajdować się gdzieś w pobliżu? „Szklana kopuła” wykorzystuje lasy i izolację niewielkiej społeczności do stworzenia charakterystycznego dla skandynawskich kryminałów poczucia chłodu i nieufności. Sześcioodcinkowy serial powstał na podstawie pomysłu Camilli Läckberg.
„Dom w górach”
Grupa przyjaciół przyjeżdża do położonej we francuskich Alpach miejscowości. Spotkanie ma być okazją do wspólnego spędzenia czasu w otoczeniu spektakularnych górskich krajobrazów. Sielanka nie trwa jednak długo. Droga zostaje odcięta, bohaterowie tracą możliwość łatwego kontaktu ze światem, a wokół nich zaczynają dziać się coraz bardziej niepokojące rzeczy.
Szybko pojawia się podejrzenie, że to, co się dzieje, nie jest dziełem przypadku. Klucz do rozwiązania zagadki może znajdować się w wydarzeniach sprzed lat. „Dom w górach” wykorzystuje jeden z najbardziej klasycznych motywów thrillera – grupę ludzi zamkniętych w jednym miejscu z kimś, kto prawdopodobnie chce ich skrzywdzić. Francuski miniserial ma sześć odcinków i jest świetną propozycją dla widzów lubiących historie, w których lista podejrzanych jest bardzo krótka, bo sprawca musi znajdować się gdzieś blisko.
„Curon”
Anna wraca razem z nastoletnimi bliźniętami, Darią i Mauro, do rodzinnego Curon. Położona wśród włoskich gór miejscowość wygląda niezwykle, szczególnie za sprawą wystającej z jeziora wieży zatopionego kościoła. Dla Anny powrót oznacza jednak przede wszystkim konieczność zmierzenia się z wydarzeniami, przed którymi uciekła 17 lat wcześniej.
Niedługo po przyjeździe kobieta znika. Jej dzieci rozpoczynają poszukiwania i stopniowo odkrywają, że Curon skrywa tajemnice, których nie da się wyjaśnić w zwyczajny sposób. Serial miesza thriller z horrorem i motywami nadprzyrodzonymi, a odludna górska sceneria jest jednym z jego największych atutów. Mgła, jezioro, lasy i zatopiona dzwonnica tworzą miejsce, które wygląda jednocześnie pięknie i wyjątkowo niepokojąco. Cała historia zamyka się w siedmiu odcinkach.
„Nowy Eden”
Zoa dostaje wiadomość z pytaniem: Czy jesteś szczęśliwa?. Niedługo później wraz z grupą młodych ludzi zostaje zaproszona na ekskluzywną imprezę organizowaną przez producenta nowego napoju. Miejscem wydarzenia jest odległa wyspa. Wszystko wygląda jak spełnienie marzeń - piękne krajobrazy, muzyka, zabawa i ludzie wybrani do udziału w wyjątkowym wydarzeniu.
Następnego ranka sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. Zoa i kilkoro innych uczestników odkrywają Eden, społeczność żyjącą na wyspie według własnych zasad. Raj stopniowo odsłania znacznie mroczniejsze oblicze, a wydostanie się z niego okazuje się o wiele trudniejsze niż dotarcie na miejsce. Hiszpański serial łączy thriller z science fiction i opowieścią o manipulacji. Doczekał się dwóch sezonów.
„The A List”
Mia przyjeżdża na letni obóz organizowany na odległej wyspie Peregrine. Liczy na wakacje pełne nowych znajomości, imprez i być może pierwszej miłości. Początkowo wszystko rzeczywiście przypomina typowy młodzieżowy wyjazd. Sytuacja zaczyna się zmieniać wraz z pojawieniem się Amber - tajemniczej dziewczyny, która szybko przejmuje kontrolę nad grupą.
Z czasem okazuje się, że na wyspie dzieją się rzeczy znacznie dziwniejsze niż zwykłe konflikty między nastolatkami. Wspomnienia przestają być pewne, zachowanie bohaterów się zmienia, a granica między rzeczywistością i czymś niewytłumaczalnym zaczyna się zacierać. „The A List” jest najbardziej młodzieżową propozycją w zestawieniu, ale wykorzystuje motyw odciętej od świata wyspy dokładnie tak, jak powinien robić to thriller - początkowe poczucie przygody szybko zastępuje wrażenie znalezienia się w pułapce.
Zobacz także:




















