Tymek Jaworski, uczestnik 10. edycji "Hotelu Paradise", nie gryzł się w język, komentując postawę Jadzi po emisji programu. Zarzucił jej manipulacje i brak szczerości, które dostrzegł dopiero po obejrzeniu odcinków. Spotkanie po finale nie przyniosło oczekiwanych wyjaśnień – Jadzia, według Tymka, nie wykazała żadnej refleksji.
WIDEO…
Tymek z "Hotelu Paradise" ostro o Jadzi
Tymek Jaworski, uczestnik 10. edycji programu "Hotel Paradise", nie krył swojego rozczarowania wobec jednej z uczestniczek – Jadzi. W opublikowanym przez TVN materiale przyznał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, jak uczestniczka show mąciła w programie.
Oglądając odcinki ''Hotelu Paradise'', jestem zawiedziony niektórymi osobami, szczególnie Jadzią, gdyż no po prostu w programie do wszystkich latała i była miłą dziewczynką. Dopiero po obejrzeniu całości mogę sam stwierdzić, że no jednak mąciła najwięcej, a nikt po prostu nie był świadomy tegowyznał Tymek dla tvn.pl
Po zakończeniu zdjęć i emisji "Hotelu Paradise 10", Tymek miał okazję spotkać się z Jadzią w Polsce. Mimo że liczył na rozmowę, konfrontację i ewentualne wyjaśnienia, spotkanie nie spełniło jego oczekiwań.
Spotkaliśmy się po programie, ale nie widziałem z jej strony żadnej refleksji, choć przytaczaliśmy różne sytuacje z hotelu, to ani razu do nich się nie odniosła, więc jeżeli nie czuję takiej potrzeby, ja nie będę naciskałdodał.
Tymek z "Hotel Paradise" o tym, z kim utrzymuje kontakt po programie
Choć Jadzia była dla niego największym zawodem, Tymek nie wspomina w złym świetle wszystkich uczestników. Najlepsze relacje utrzymuje z Adrianem.
Po programie kontakt mam oczywiście z Adim. No jest najlepszy. Ugościł mnie u siebie tutaj w Warszawie, przyjeżdżam tu bardzo częstopowiedział uczestnik show.
Tymek przyznał również, że ma w planach przeprowadzkę do Warszawy.
W planach jest właśnie taka przeprowadzka do Warszawy, wspólnie zamieszkamy. A jak nie wspólnie, to gdzieś niedaleko siebie. Przeprowadzka jest planowana na ten rok.dodał.
Jagoda i Adam wygrali 10. edycję "Hotel Paradise"
Jagoda Florczak i Adam Osiński zostali zwycięzcami 10. edycji programu "Hotel Paradise". W finałowym odcinku, który odbył się na Filipinach, pokonali Karolinę Wojtalę i Adriana Pętera, zdobywając aż 11 głosów od pozostałych uczestników, podczas gdy ich rywale otrzymali tylko 2 głosy. Na "ścieżce lojalności" oboje zdecydowali się nie rozbijać złotej kuli, co oznaczało, że podzielili się nagrodą w wysokości 100 tysięcy złotych po równo.
Zobacz także:




















