"Schody", w oryginalnym tytle "The Staircase" to 8-odcinkowy miniserial stworzony dla HBO/HBO Max, choć świetne wyniki oglądalności zdobył również po debiucie na platformie Netfliks. W Polsce szybko dotarł na 1. miejsce, a globalnie wskazywano mu 4. pozycję oraz obecność w Top 10 w 49 krajach. I wszystko przez sprawę, która od lat nie daje spokoju.
WIDEO…
Serial "Schody" robi furorę na Netfliksie
"Schody" wylądowały na Netflixie i błyskawicznie zaczęły piąć się w rankingach. Za sukcesem stoją proste składniki, ale mocno doprawione klimatem, od którego trudno się oderwać. Mroczna atmosfera thrillera, tempo kryminału i emocje dramatu rodzinnego. To nie jest historia, którą ogląda się tylko dla zagadki. Tu wciąga też napięcie między tym, co publiczne, a tym, co dzieje się w czterech ścianach domu. W dodatku serial ma tylko osiem odcinków, więc łatwo wchodzi w plan na weekend albo na kilka wieczorów.
"Schody" - o czym jest serial?
Punktem zapalnym jest tragedia z grudnia 2001 roku. Kathleen Peterson została znaleziona martwa u podnóża schodów w domu w Durham w Karolinie Północnej. Jej mąż, pisarz Michael Peterson, został oskarżony o morderstwo, a śledztwo i kolejne etapy sprawy natychmiast podzieliły opinię publiczną.
Kluczowe daty wracają jak boomerang. Zarzuty postawiono w 2001 roku, a proces ruszył w lipcu 2003 roku. Serial nie próbuje zamknąć tego w prostą opowieść o winie albo niewinności. Zamiast tego prowadzi widza przez kilka możliwych scenariuszy i pokazuje, jak różnie można zinterpretować te same fakty. Efekt jest niezwykle elektryzujący dla widzó. Im dalej w historię, tym bardziej czuć, że tu nic nie jest oczywiste.
Gwiazdorska obsada "Schodów" i nominacje do Emmy mówią wszystko
W centrum stoi duet, który niesie cały ciężar tej opowieści, czyli Colin Firth jako Michael Peterson i Toni Collette jako Kathleen Peterson. To role, które budują napięcie bez fajerwerków, bardziej spojrzeniem i pauzą niż podkręconą dramatycznością. Właśnie za tę aktorską precyzję oboje dostali nominacje do Emmy.
Na ekranie pojawiają się też m.in. Michael Stuhlbarg, Juliette Binoche, Dane DeHaan, Olivia DeJonge, Patrick Schwarzenegger, Sophie Turner, Rosemarie DeWitt, Tim Guinee, Odessa Young, Parker Posey i Vincent Vermignon. Dzięki temu historia nie zamyka się w jednym wątku. Oglądamy rodzinę, relacje i narastającą presję, która potrafi przeorać wszystko.
Jeśli ktoś lubi mieć dodatkowy kontekst, Netflix ma jeszcze jedną propozycję. Dostępny jest też dokumentalny serial "Schody" liczący 13 odcinków. To ważne, bo fabularny miniserial inspirowano francuskim dokumentem true crime z 2004 roku (Jean-Xavier de Lestrade). Dwa formaty, ta sama sprawa i zupełnie inne emocje.
Do tego Netfliks ma też do zaoferowania całą gamę wakacyjnych thrillerów.
Zobacz także:
- Obca cywilizacja, tajemnicza gra i walka o Ziemię. Ten thriller Netfliksa szokuje niepokojącą wizją przyszłości
- Straciła pamięć, a on udaje jej chłopaka. Ta komedia romantyczna podbija TOP 10 Netfliksa




















