Przez lata przodował w rankingach najpopularniejszych seriali na Apple TV+, a teraz powraca z nowym wydaniu. Ten serial to prawdziwa gratka dla fanów wartkiej fabuły, humoru, uczuć i emocji, które zostają z widzem na długo.

WIDEO

player placeholder

"Ted Lasso" wraca z 4. sezonem na Apple TV+

Czwarty sezon wystartował 5 sierpnia na Apple TV+ i od pierwszych minut sygnalizuje, że to już nie jest powrót dla sentymentu. Ted (Jason Sudeikis) ponownie ląduje w Richmond, ale dostaje zadanie, które zmienia układ sił. Ma poprowadzić kobiecą drużynę z drugiej ligi. Ten kobiecy aspekt nie jest dodatkiem na marginesie fabuły, a głównym motorem historii i punktem, wokół którego kręcą się emocje nowych odcinków.

Twórcy nie odcinają się od tego, co widzowie pokochali wcześniej. Na ekran wracają m.in. Hannah Waddingham (Rebecca), Juno Temple (Keeley), Brett Goldstein (Roy), Brendan Hunt (trener Beard) i Jeremy Swift (Leslie Higgins). To ważne, bo chemia tej obsady była jednym z filarów fenomenu serialu.

Zobacz także:

Jednocześnie sezon 4. mocno otwiera drzwi nowym bohaterkom i bohaterom. Do obsady dołączają Tanya Reynolds, Jude Mack, Faye Marsay, Rex Hayes, Aisling Sharkey, Abbie Hern oraz Grant Feely. Widać, że ten zestaw nie ma tylko odświeżyć tło wydarzeń. Nowe postacie mają poprowadzić opowieść w nowe rejony, a przy okazji przetestować, jak działa znane poczucie humoru w innym składzie i innym układzie sportowych ambicji.

Warto zaznaczyć, że najnowszy sezon "Ted Lasso" będzie liczyć 10 epizodów, a każdy z nich publikowany będzie dla fanów serii co tydzień, rozpoczynając od 5 sierpnia 2026 roku.

Nowy sezon "Ted Lasso". O czym będzie?

Nowa fabuła naturalnie podbija tematy, których wcześniej w Richmond nie było w takim natężeniu. Sezon porusza wyzwania kobiecego sportu, napięcie między życiem rodzinnym a karierą, rozmowy o równości płac i to, jak łatwo działają podwójne standardy. W tej historii nie chodzi jednak o stawianie wykładów. Ciężar ma nieść codzienność drużyny, realne przeszkody i to, jak Ted oraz jego otoczenie uczą się reagować szybciej, bardziej intuicyjnie i z większą gotowością do ryzyka.

To także sezon, w którym humor ma zderzać się z praktyką, presją wyników, oczekiwaniami kibiców i tym, jak trudno buduje się zaufanie w nowym zespole. Zwiastun tylko podkręca atmosferę, bowiem sugeruje tempo, sportowe napięcie i mnóstwo scen, w których nowe Richmond nie pozostawi widzów z niedosytem. 

Jeżeli szukasz w internetowych produkcjach jeszcze więcej dobrego humoru, zerknij też na te 3 filmy Netfliksa, które sprawią, że nie przestaniesz się śmiać.

Zobacz także: