Netflix regularnie sięga po historie, które potrafią przyciągnąć widzów nawet długo po premierze. W katalogu platformy nie brakuje thrillerów i seriali inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami, które zamiast klasycznego straszenia stawiają na napięcie, niepewność i psychologiczną grę. Jednym z takich tytułów jest „Obserwator”, produkcja, która kilka lat temu wywołała sporo emocji wśród fanów mrocznych historii. Serial szybko znalazł odbiorców na całym świecie i przez długi czas pozostawał jednym z głośniejszych thrillerów platformy. Teraz po długiej przerwie ponownie zrobiło się o nim głośno. Netflix oficjalnie potwierdził bowiem, że historia doczeka się kontynuacji. Na nowe odcinki widzowie musieli czekać wyjątkowo długo, dlatego wiadomość o powrocie dla wielu osób jest sporą niespodzianką.
WIDEO…
"Obserwator" powróci z drugim sezonem. Już wszystko jasne
Po czterech latach od premiery pierwszej serii Netflix wreszcie rozwiał wątpliwości dotyczące przyszłości „Obserwatora”. Drugi sezon został oficjalnie potwierdzony, a prace nad nowymi odcinkami mają rozpocząć się jesienią w Nowym Jorku. Na ekran powrócą Naomi Watts i Bobby Cannavale, którzy ponownie wcielą się w małżeństwo Brannocków. W obsadzie zobaczymy również Isabel Gravitt oraz Margo Martindale. Za kontynuację ponownie odpowiadają Ryan Murphy i Ian Brennan. Na razie Netflix nie podał dokładnej daty premiery nowych odcinków. Nie wiadomo też, jak dokładnie zostanie poprowadzona historia i czy drugi sezon będzie bezpośrednio rozwijał największą zagadkę pierwszej części. Jedno jest pewne, po tak długiej przerwie powrót serialu może zainteresować zarówno jego dawnych fanów, jak i osoby, które dopiero odkryją go na platformie. Sprawdź także ten "Cosmic mystery" na Netflix.
O czym jest „Obserwator”?
Pierwszy sezon przedstawia rodzinę Brannocków, która przeprowadza się do dużego domu na spokojnych przedmieściach. Dean i Nora są przekonani, że znaleźli miejsce, w którym ich rodzina będzie mogła rozpocząć nowy etap życia. Ich entuzjazm szybko jednak znika, gdy do skrzynki zaczynają trafiać tajemnicze listy podpisane przez osobę przedstawiającą się jako „Obserwator”. Nadawca wie o rodzinie zdecydowanie zbyt dużo, a kolejne wiadomości stają się coraz bardziej niepokojące. Z czasem zwykła przeprowadzka zamienia się w koszmar, w którym trudno stwierdzić, komu właściwie można zaufać. Podejrzenia padają na sąsiadów, a atmosfera w okolicy zaczyna robić się coraz bardziej paranoiczna.
Zobacz także:
- Jeden tragiczny dzień zmienił wszystko. Ten brazylijski kryminał Netfliksa trzyma w napięciu do końca
- Wielkie pieniądze, polityka i upadek imperium. Ta "power drama" na Netflix wciąga od pierwszego odcinka