Nie każda ucieczka oznacza porażkę. Czasem to jedyny sposób, by odzyskać kontrolę nad własnym życiem i wreszcie zdecydować, kim chce się być. Właśnie o tym opowiada "Unorthodox" - czteroodcinkowy miniserial Netfliksa, który zadebiutował w 2020 roku i szybko zwrócił uwagę widzów oraz krytyków. To przejmująca opowieść o młodej kobiecie, która postanawia zerwać z otoczeniem, w którym dorastała, i zaryzykować wszystko dla szansy na samodzielność.

WIDEO…

player placeholder

Netflix opowiada historię kobiety, która postanowiła uciec

Główną bohaterką serialu jest Esther "Esty" Shapiro, grana przez Shirę Haas. Dziewczyna dorasta w ultraortodoksyjnej społeczności chasydzkiej na nowojorskim Brooklynie. Jej małżeństwo zostaje zaaranżowane, a codzienność podporządkowana rygorystycznym zasadom wspólnoty. Kiedy życie w narzuconych ramach staje się dla niej nie do zniesienia, Esty podejmuje dramatyczną decyzję: ucieka do Berlina, by spróbować zacząć od nowa.

W nowym mieście bohaterka trafia do grupy młodych muzyków i po raz pierwszy zaczyna poznawać świat, którego wcześniej nie miała okazji doświadczyć. Próbuje odnaleźć własną tożsamość, odkrywa nowe możliwości i marzy o rozwijaniu muzycznej pasji. Nie oznacza to jednak, że przeszłość zostaje za nią. Mąż Yanky oraz jego kuzyn Mojsze wyruszają jej śladem, a presja dawnego środowiska staje się coraz bardziej odczuwalna. Serial umiejętnie łączy dramat obyczajowy z napięciem rodem z thrillera.

Zobacz także:

"Unorthodox" to coś więcej niż opowieść o ucieczce

Historia Esty została zainspirowana wspomnieniami Deborah Feldman, która opisała własne doświadczenia związane z dorastaniem w społeczności chasydzkiej i odejściem od niej. Jej książka "Unorthodox: The Scandalous Rejection of My Hasidic Roots" ukazała się w 2012 roku. Twórczynie serialu, Anna Winger i Alexa Karolinski, wykorzystały autobiograficzną inspirację, ale nie przeniosły całego życia autorki na ekran jeden do jednego. Losy Esty są więc fikcyjną opowieścią opartą na rzeczywistych doświadczeniach i wybranych elementach wspomnień Feldman.

Jednym z najmocniejszych punktów produkcji jest kreacja Shiry Haas, która pokazuje emocje bohaterki często bez słów - poprzez spojrzenie, gest czy chwilę zawahania. Serial nie skupia się wyłącznie na konflikcie jednostki z religijną społecznością. Opowiada również o presji związanej z małżeństwem, oczekiwaniach wobec kobiet, poszukiwaniu własnego głosu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za niezależność. Produkcja została doceniona przez krytyków i zdobyła m.in. nagrodę Peabody oraz nagrodę Emmy za reżyserię miniserialu. Jeśli szukasz krótkiej, intensywnej historii, która nie kończy się wraz z napisami, ten tytuł zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Zobacz także: