Reklama

Serial „Dojrzewanie” na Netfliksie, mimo iż zdobył spore uznanie wśród widzów, nie jest wolny od błędów. Fani zauważyli kilka pomyłek, które wkradły się w scenariusz, co sprawiło, że produkcja została skrytykowana za niedociągnięcia. W artykule przedstawiamy najczęstsze błędy, które pojawiły się w różnych odcinkach tego popularnego serialu.

Reklama

Wpadki w serialu „Dojrzewanie”. Jamie pyta o posypkę w gorącej czekoladzie

Jednym z najbardziej zauważalnych błędów w „Dojrzewaniu” jest moment, w którym postać Jamiego Millera, odgrywanego przez Owena Coopera, pyta o „posypkę” w kontekście gorącej czekolady. Dla widza, który śledzi akcję, jest to dość nieoczekiwane, ponieważ w poprzednich scenach wyraźnie mówi się o piankach, które miały znaleźć się w napoju.

Jest to nie tylko pomyłka w dialogach, ale także pewne niedopatrzenie w scenariuszu. Dziwi to szczególnie, ponieważ jest to moment, który miał na celu podkreślenie prostoty codziennych rozmów bohaterów, a taki drobny błąd wprowadza niepotrzebne zamieszanie. Chociaż wielu fanów nie zwróciło uwagi na tę pomyłkę, inni od razu zauważyli sprzeczność w dialogach.

Błędy w takich detalach mogą wpłynąć na odbiór serialu przez widza, szczególnie wtedy, gdy produkcja stara się uchwycić autentyczność codziennego życia bohaterów. Tego typu niekonsekwencje sprawiają, że całość może wydawać się nieco mniej profesjonalna.

Wpadki w serialu „Dojrzewanie”. Dyrektorka szkoły zapomina przedstawić detektywkę

Kolejnym błędem, który zauważyli widzowie, jest sytuacja, w której dyrektorka szkoły nie przedstawia postaci detektywki Bascombe, granej przez Ashley Walters. To dość dziwna sytuacja, biorąc pod uwagę, że postać ta pełni istotną rolę w rozwoju fabuły. Detektywka Bascombe pojawia się w serialu w jednym z kluczowych momentów, jednak jej obecność zostaje potraktowana w sposób pobieżny, a jej przedstawienie jest całkowicie pominięte.

W rzeczywistości taki błąd w scenariuszu jest dość zauważalny i może wpłynąć na postrzeganą spójność fabuły. W serialach, w których relacje między bohaterami mają ogromne znaczenie, takie pominięcie jest wręcz nieakceptowalne. Może to prowadzić do nieporozumień wśród widzów, którzy nie rozumieją w pełni roli tej postaci.

Choć w wielu produkcjach takie drobne zaniechania nie wpływają znacząco na ogólną jakość serialu, to w przypadku „Dojrzewania” takie niedopatrzenie mogło sprawić, że pewne elementy stały się mniej klarowne dla odbiorców.

Wpadki w serialu „Dojrzewanie”. Detektyw Bascombe zaskakuje pytaniem o syna

Kolejną nieścisłością, która wzbudziła kontrowersje, jest scena, w której detektyw Bascombe dzwoni do swojej żony, pytając, czy ich syn poszedł do szkoły. W następnej chwili detektyw poprawia się, mówiąc „czy wybiera się?”, co wywołało u niektórych widzów konsternację.

Chociaż taka sytuacja mogła wydawać się mniej ważna, to jednak ten drobny błąd w dialogach sprawił, że niektórzy zaczęli zastanawiać się nad spójnością postaci i jej zachowań. Jak zauważyli fani, takie błędy mogą odbierać serialowi wiarygodność, zwłaszcza gdy dotyczą kluczowych momentów w historii.

Scena ta, choć krótkotrwała, zwróciła uwagę tych, którzy szczególnie śledzą szczegóły w produkcjach serialowych. Może to również być argument na rzecz tego, że scenariusz serialu mógł wymagać jeszcze kilku poprawek przed premierą.

Reklama

Zobacz także: Powstanie drugi sezon serialu „Dojrzewanie”? Twórcy zabrali głos

Reklama
Reklama
Reklama