Kasia Smutniak, polska aktorka i modelka, poznała Pietro Taricone we Włoszech na planie filmu „Radio West”. Wcześniej przeszła przez trudne rozstanie z włoskim architektem Marcelem, który pomógł jej w walce z anoreksją. Spotkanie z Taricone, gwiazdorem włoskiego „Big Brothera”, początkowo budziło w niej niechęć, jednak z czasem relacja przerodziła się w coś więcej. Już podczas realizacji filmu Smutniak była w ciąży. Para szybko zamieszkała razem w Rzymie, gdzie kupili wspólny dom – drewniany dworek. Kasia zapuściła korzenie, a ich życie rodzinne zaczęło się układać.

WIDEO

player placeholder

Kasia Smutniak patrzyła na śmierć męża

29 czerwca 2010 roku wydarzyła się tragedia, która zmieniła życie Kasi Smutniak na zawsze. Tego dnia razem z Pietrem planowali wspólny skok ze spadochronem – ona po raz 170., on po raz 350. Pietro wyskoczył pierwszy. Kasia obserwowała go z ziemi, gdy nagle coś poszło nie tak. Widziała, jak jej partner bezwładnie spada, próbując uruchomić spadochron. Niestety, sprzęt zawiódł. Później ustalono, że doszło do błędu i spadochron się nie otworzył. Taricone zmarł następnego dnia. Smutniak została sama z ich sześcioletnią córką Sophie.

Po śmierci Taricone Kasia całkowicie wycofała się z życia publicznego. Odcinając się od mediów, skupiła się wyłącznie na wychowaniu córki. Jej bliska przyjaciółka Danielle konsekwentnie odmawiała dziennikarzom kontaktu z aktorką. Tymczasem Włosi nie oszczędzali Smutniak – zaledwie dwa tygodnie po tragedii ukazała się książka o Taricone. Mimo ogromnego bólu Kasia próbowała iść dalej. W jednym z oświadczeń napisała: „Pietro był wyjątkowym facetem. Byłam szczęściarą, że przez osiem lat miałam go tylko dla siebie. Wierzę, że patrzy na nas z góry”.

Zobacz także:

Nowa miłość Kasi Smutniak i drugie dziecko

Dwa lata po śmierci Pietro, Smutniak została przyłapana przez paparazzich na pocałunku z mężczyzną. Był nim producent filmowy Domenico Procacci. Pomimo dużej różnicy wieku, para szybko się do siebie zbliżyła. Procacci dał Kasi poczucie bezpieczeństwa i zaakceptował jej córkę Sophie. Wspierał ją także, gdy zachorowała na bielactwo. Ich relacja szybko się rozwijała – doczekali się wspólnego syna, a aktorka ponownie zaczęła się uśmiechać.

Kasia Smutniak i Domenico Procacci pobrali się w skromnej ceremonii w gronie najbliższych. Informacja o ślubie wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z uroczystości. Dziś Smutniak mieszka w Rzymie i ponownie cieszy się życiem. Wciąż pozostaje aktywna zawodowo i nie zapomina o przeszłości. Trauma, którą przeszła, zmieniła ją na zawsze, ale nie odebrała jej nadziei. Kasia nauczyła się żyć na nowo – dla siebie, córki i rodziny, którą zbudowała po tragedii.

Kasia Smutniak zagra Maryję w kontynuacji „Pasji” Mela Gibsona

Po dwóch dekadach od premiery „Pasji”, ukazującej ostatnie godziny życia Jezusa Chrystusa, Mel Gibson powraca z kontynuacją tej historii. Nowa produkcja reżysera trafi na ekrany kin w 2027 roku, a jedną z kluczowych ról powierzono Katarzynie Smutniak.

Prace na planie filmowym rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu w studiu Cinecittà w Rzymie. Smutniak przejmie rolę Maryi, którą w 2004 roku zagrała Maia Morgenstern. Z kolei postać Marii Magdaleny, wcześniej odgrywana przez Monikę Bellucci, tym razem przypadła Marieli Garridze z Kuby. Choć 57-letni James Caviezel był gotów ponownie wcielić się w Jezusa, rolę powierzono fińskiemu aktorowi Jaakko Ohtonenowi.

Zobacz także: Agata Kulesza wstrząsa wyznaniem. Padła ofiarą przemocy

Kasia Smutniak i dramatyczna śmierć męża na jej oczach
Kasia Smutniak i dramatyczna śmierć męża na jej oczach IPA/ABACA/Abaca/East News