Nie wszystko, co dzieje się między uczestnikami „Sanatorium miłości”, trafia na ekrany. Ela, jedna z bohaterek 7. edycji programu, udowodniła to, wybierając się na spotkanie do jednego z uczestników. Kobieta pokonała spory dystans, by pociągiem dotrzeć do miejsca spotkania. Co za zaskoczenie!

WIDEO

player placeholder

Zaskakujące spotkanie Eli z "Sanatorium miłości" z innym uczestnikiem

Elżbieta z Goleniowa wzięła udział w 7. edycji "Sanatorium miłości" i dała się poznać jako zasadnicza, pewna siebie i sympatyczna nauczycielka matematyki. Początkowo było głośno o jej konflikcie z Anną, ale ostatecznie obie kobiety znalazły nić porozumienia. Podczas udziału w programie Ela zdecydowała się zaprosić na pierwszą randkę Bogdana z Australii, co wywołało ogromne zaskoczenie u Grażynki, a nawet polały się łzy. Elżbieta ma swoim koncie ma też spory sukces, bo jako pierwsza została "kuracjuszką odcinka". Widać, że uczestniczka wzbudza sympatię nie tylko wśród widzów, ale i wśród uczestników.

Teraz media obiegły zdjęcia z dość zaskakującego spotkania, na którym pojawiła się Elżbieta z "Sanatorium miłości". Szybko okazało się, że towarzyszył jej inny uczestnik, a także kolejna osoba. Widać, że po programie uczestnicy nadal utrzymują ze sobą kontakty. Tylko spójrzcie na te zdjęcia! Spodziewaliście się takiego spotkania?

Zobacz także:

Zobacz także:

Elżbieta z Sanatorium miłości

Uczestnicy „Sanatorium miłości” spotkali się w kawiarni wyróżniającej się różowymi ścianami i przytulnym klimatem. To właśnie tam, z dala od kamer i spojrzeń innych, mogli spędzić razem czas i swobodnie porozmawiać.

Elżbieta z Sanatorium miłości

Na zdjęciach widać wyraźnie, że spotkanie było pełne ciepła i uśmiechów. Ela i Stanisław wyglądali na bardzo zadowolonych z tak spędzonego dnia.

Elżbieta z Sanatorium miłości

Po wspólnym spotkaniu trójka znajomych opuściła kawiarnię i po pożegnaniu, każde z nich ruszyło w swoją stronę. 

Elżbieta z Sanatorium miłości

Stanisław z "Sanatorium miłości" udał się do swojego domu, a tymczasem przed Elżbietą długa droga...

Elżbieta z Sanatorium miłości

Ela została przyłapana na dworcu, skąd wyruszyła w dalszą drogę. Po spotkaniu wyglądała na dość zamyśloną. Sami spójrzcie!