Na początku października ubiegłego roku pojawiła się informacja o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. Para nadal jest w trakcie formalnego rozwodu, ale już od jakiegoś nie mieszkają razem. Ich związek, który przez lata uchodził za przykład idealnej rodziny, zakończył się w cieniu prywatnych problemów. Od czasu rozstania tancerka znana z "Klanu" i jej mąż unikali publicznych spotkań, ale teraz to się zmieniło... Mieli ważny powód!
WIDEO…
Spotkanie Kaczorowskiej i Peli na zakończeniu roku szkolnego córki!
Pomimo rozstania, Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela wspólnie wychowują swoje dwie córki: Emilkę i Gabrysię. Para zdecydowała się na model opieki naprzemiennej i dbają o to, aby ich córki miały stały kontakt z obojgiem rodziców. Taki układ pozwala obojgu uczestniczyć w codziennym życiu dzieci, chociażby poprzez obecność na ważnych wydarzeniach szkolnych.
Choć Kaczorowska i Pela konsekwentnie unikają wspólnych wystąpień, zakończenie roku szkolnego starszej córki stało się wyjątkiem. Agnieszka opublikowała relację z wydarzenia na swoim Instagramie, jednak nie uwzględniła na niej obecności męża. To wywołało pytania, czy Maciej Pela w ogóle uczestniczył w tej uroczystości. Okazało się jednak, że był obecny, co sam potwierdził to w rozmowie z mediami, podkreślając:
Uczestniczę w życiu córek, więc byłem na zakończeniu. Nie czułem potrzeby, żeby relacjonować to w mediach społecznościowych.wyznał Maciej Pela cytowany przez serwis Pomponik
Agnieszka Kaczorowska o zakończeniu roku szkolnego najstarszej córki
Agnieszka Kaczorowska swoją obecność na zakończeniu roku córki zdecydowała się zaznaczyć w mediach społecznościowych. Tancerka opublikowała w relacji na Instastory moment, kiedy dziewczynka odbierała nagrodę z rąk swojej wychowawczyni i z dumą napisała:
Zakończenia roku są wzruszające #dumnamama- napisała z kolei Agnieszka Kaczorowska w relacji na Instastory
Sądzicie, że Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela częściej będą decydowali się na wspólne spotkania dla córek?

Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska w końcu to przyznała: "To już oficjalne"




















