Przez pół wieku budował muzyczny świat, który przyciągał kolejne pokolenia słuchaczy. Jego nazwisko na stałe wpisało się w historię polskiej sceny bluesowej. Jeszcze kilka dni temu wszystko kręciło się wokół muzyki, wspomnień i wyjątkowego jubileuszu.
WIDEO…
Nie żyje Mieczysław Wróbel. Jeszcze dwa dni wcześniej występował przed publicznością
Mieczysław Wróbel, założyciel i wieloletni lider Mietek Blues Band, zmarł 21 października 2026 roku. Wiadomość o jego odejściu wstrząsnęła środowiskiem muzycznym. Szczególnie poruszający jest fakt, że zaledwie dwa dni wcześniej artysta pojawił się na scenie gdyńskiego Blues Clubu.
"Niestety, dziś odszedł od nas założyciel i lider zespołu - Mietek Wróbel.
Wiadomość przyszła jak grom.
Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i wszystkim, którzy jak my kochali i cenili Mietka…..
R.I.P. Mietek "- czytamy we wpisie zespołu.
Występ miał wyjątkowy charakter. Mietek Blues Band świętował właśnie 50-lecie swojej działalności. Jubileusz był okazją do przypomnienia drogi, którą grupa przeszła od niewielkich klubów studenckich aż po prestiżowe festiwale. Nikt nie przypuszczał, że tak szybko po tym wydarzeniu nadejdą smutne wieści.
Informacja o śmierci muzyka pojawiła się również na oficjalnym profilu zespołu. Członkowie grupy przekazali wiadomość o odejściu swojego założyciela i lidera, podkreślając, jak wielkim była dla nich zaskoczeniem. Złożyli także wyrazy współczucia rodzinie oraz wszystkim, którzy cenili artystę.
Pół wieku na scenie. Mietek Blues Band zapisał się w historii polskiej muzyki
Historia Mietek Blues Band rozpoczęła się w 1976 roku. Zespół powstał z inicjatywy Mieczysława Wróbla i Zbigniewa Olivera Łaskiego. Pierwsze koncerty odbywały się w studenckich klubach Gdańska. To właśnie tam rodziło się brzmienie, które z czasem przyniosło grupie uznanie daleko poza Pomorzem.
Muzycy sięgali po amerykańskiego bluesa, ale nie zamykali się w jednym stylu. Łączyli go z jazzem, soulem i rockiem, tworząc własną muzyczną tożsamość. Już w 1979 roku zdobyli nagrody na festiwalu w Jarocinie, a rok później występowali również poza Polską, między innymi w Finlandii.
Przez kolejne lata grupa pojawiała się na ważnych wydarzeniach muzycznych, takich jak Rawa Blues, Jazz Jantar czy Summer Jazz Days. Szczególne miejsce w jej historii zajmuje rok 2000. Wtedy Mietek Blues Band wystąpił w Operze Leśnej w Sopocie przed legendarnym B.B. Kingiem.
Był kimś więcej niż liderem zespołu. Dla wielu muzyków stał się inspiracją
Mieczysław Wróbel przez pięć dekad pozostawał centralną postacią Mietek Blues Band. Jego charakterystyczna gra na gitarze i sceniczna charyzma były znakami rozpoznawczymi formacji. Nie chodziło jednak wyłącznie o koncerty. Zespół stał się także ważnym miejscem rozwoju młodych talentów.
Z działalnością grupy związani byli między innymi Adam Wendt, Tomek Łosowski i Piotr Lemańczyk. To właśnie takie nazwiska pokazują, jak duże znaczenie miał Wróbel dla kolejnych pokoleń muzyków. Potrafił nie tylko tworzyć własną muzykę, lecz także otwierać innym drogę do artystycznego rozwoju.
Niewiele osób spoza środowiska muzycznego wiedziało również, że Wróbel zajmował się malarstwem. Sztuka towarzyszyła mu więc w różnych formach, choć to blues przyniósł mu największą rozpoznawalność. Jego działalność wykraczała daleko poza rolę gitarzysty i lidera zespołu.
Odejście artysty nastąpiło w szczególnym momencie – tuż po jubileuszu 50-lecia Mietek Blues Band. Jeszcze 19 października scena gdyńskiego Blues Clubu była miejscem świętowania muzycznej historii. Dwa dni później nadeszła wiadomość, która nadała temu występowi przejmujące znaczenie.