Przez ponad cztery dekady miliony Polaków poznawały ją jako osobę, która z uwagą słucha ludzkich historii. Tym razem zamiast kolejnej poważnej rozmowy pojawił się zupełnie inny obraz. I trudno przejść obok niego obojętnie.

WIDEO…

player placeholder

Elżbieta Jaworowicz zaskoczyła w TVP. Takiej sceny nikt się nie spodziewał

Wszystko wyszło na jaw za sprawą zapowiedzi kolejnego wydania Sprawy dla reportera, o której zrobiło się głośno 16 października 2026 roku. Telewizja Polska pokazała 80-letnią Elżbietę Jaworowicz w sytuacji, która mocno odbiega od tego, do czego przyzwyczaiła widzów. Tym razem nie chodziło o rozmowę w studiu ani kolejny reportaż.

Dziennikarka zdecydowała się na przejażdżkę motocyklem z bocznym wózkiem. Usiadła obok kierującego pojazdem mężczyzny, a kamery zarejestrowały jej reakcję. Już na początku przyznała, że trochę się boi. To szczere wyznanie nadało całej sytuacji wyjątkowo ludzki charakter.

Zobacz także:

Na tym jednak niespodzianki się nie skończyły. Motocyklista postanowił zażartować z jednego z najbardziej charakterystycznych nawyków prowadzącej. Nawiązał do sposobu, w jaki Jaworowicz zwykle układa nogi podczas rozmów przed kamerami. Zasugerował, by również podczas przejażdżki przyjęła swoją słynną pozę.

Reakcja dziennikarki była natychmiastowa. Jaworowicz wybuchnęła śmiechem, a cała scena nabrała lekkiego, swobodnego charakteru. Widzowie mogli zobaczyć ją zupełnie inaczej niż podczas poważnych rozmów o problemach bohaterów programu.

80-letnia gwiazda Sprawy dla reportera pokazała inne oblicze

To zaskakujący obraz szczególnie dla tych, którzy od lat oglądają Sprawę dla reportera. Program kojarzy się przede wszystkim z trudnymi historiami, rodzinnymi konfliktami i osobami szukającymi pomocy. Jaworowicz przez lata stała się symbolem tej formuły, dlatego tak nietypowa zapowiedź wyraźnie wyróżnia się na tle jej codziennej pracy.

Co ciekawe, charakterystyczna poza dziennikarki od dawna jest jednym z jej znaków rozpoznawczych. Tym razem stała się powodem żartu, na który sama zainteresowana odpowiedziała śmiechem. Krótka wymiana zdań pokazała dystans prowadzącej do własnego telewizyjnego wizerunku.

Całe zdarzenie miało miejsce w materiale promującym kolejne wydanie programu TVP. Nie było więc zapowiedzią zmiany prowadzącej ani końca wieloletniej produkcji. Wręcz przeciwnie, Jaworowicz nadal pozostaje twarzą formatu, z którym widzowie kojarzą ją od dziesięcioleci.

Elżbieta Jaworowicz nie zwalnia tempa. Za nią ponad cztery dekady historii

Historia Sprawy dla reportera rozpoczęła się 29 stycznia 1983 roku. Właśnie wtedy Telewizja Polska wyemitowała pierwsze wydanie programu. Elżbieta Jaworowicz była jego pomysłodawczynią, choć początkowo pracowała przede wszystkim jako wydawczyni i reportażystka, a nie prowadząca znana z dzisiejszych odcinków.

Zanim stała się jedną z najważniejszych twarzy TVP, zdobywała doświadczenie przy materiałach dotyczących kultury i mody. Dopiero później coraz mocniej skupiła się na sprawach społecznych. Z czasem jej nazwisko zaczęło być niemal nierozłącznie kojarzone z programem interwencyjnym.

Dziś, mając 80 lat, dziennikarka nadal pojawia się przed kamerami. Najnowsza zapowiedź pokazuje jednak, że nawet po tak długiej karierze potrafi wystąpić w zupełnie niespodziewanej roli. Zamiast poważnej rozmowy wystarczyły motocykl, odrobina humoru i jej słynna poza, by stworzyć scenę odmienną od wszystkiego, do czego przyzwyczaiła publiczność.