Reklama

Takiego zamieszania po finale jedenastej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" jeszcze nie było. Kilka dni po emisji ostatniego odcinka pierwsza ekspertka zrezygnowała z dalszego udziału w produkcji, później taką samą decyzję ogłosiły dwie pozostałe ekspertki. Media poinformowały, że w programie ma dojść do sporych zmian. Jak komentują to Agnieszka Łyczakowska-Janik i Agnieszka Leończuk, które wystąpiły we wcześniejszych edycjach? Padły mocne słowa.

Ogromne zmiany w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Ekspertki pożegnały się z programem

Nieco ponad tydzień temu zakończyła się jedenasta odsłona "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Już po finale okazało się, że wszystkie pary podjęły decyzję o rozstaniu i rozwodzie. Fani programu nie ukrywali rozczarowania i gorzko komentowali to, co widzieli w trakcie emisji i po zakończeniu jedenastej edycji. Dostało się ekspertkom, które dobierały uczestników w pary. Niestety, już kilka dni po finale Julitta Dębska zrezygnowała z dalszego udziału w "Ślubie od pierwszego wejrzenia", a w miniony poniedziałek również Zuzanna Butryn i Hanna Kąkol ogłosiły, że znikają z eksperymentu TVN.

Zmiany w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Byłe uczestniczki komentują

Tuż po tym, jak druga ekspertka poinformowała, że żegna się z programem portal Pudelek dotarł do informacji o planowanej rewolucji w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Źródło serwisu zdradziło wówczas, że produkcja zdecydowała się na odświeżenie formatu.

(...) w kolejnym sezonie zobaczymy zupełnie nowy skład ekspertów. Za nami 11 sezonów ''Ślubu od pierwszego wejrzenia'', więc zmiany na tym etapie to naturalna kolej rzeczy
zdradził informator Pudelka.

Jak zmiany w programie i pożegnanie ekspertek z programem komentują Agnieszka Łyczakowska-Janik oraz Agnieszka Leończuk? W rozmowie z mediami podsumowały informacje o rewolucji w "Ślubie od pierwszego wejrzenia".

Nie wiem, czy problem leży w ekspertach, czy w samej produkcji. Już kiedyś zmieniali ekspertów, czy to coś dało?! Myślę, że tutaj pasuje powiedzenie ''ryba psuje się od głowy''. Odświeżenie formatu to dobry ruch miejmy nadzieję, ale przyda się nie tylko w ekspertach... Dobrze by było w końcu bardziej z sercem patrzeć na uczucia i emocje uczestników, a mniej na chęć uzyskaniach dobrych materiałów do sprzedania w telewizji
grzmi Agnieszka Łyczakowska-Janik w rozmowie z Plotkiem.

Agnieszka Leończuk z siódmej edycji dodała, że produkcja ma mnóstwo materiałów nagrywając uczestników, a ostatecznie widzowie mogą zobaczyć tylko ich fragmenty. Sama obawiała się tego, co zostanie wykorzystane w odcinkach z jej udziałem.

Pamiętam, że przed moją emisją martwiłam się, że faktycznie produkcja ma materiały, które są dla mnie bardzo nieprzychylne, jednak nie zostały użyte. Zawsze powtarzam, że ilość materiałów jest tak duża, że można z niej wybrać fragmenty pasujące do każdego scenariusza, który wpadnie do głowy
wyznała dla Plotka.
Może zmiana ekspertów wniesie powiew świeżości? A może być zmianą na gorsze....
dodała zaznaczając, że zarówno uczestnicy jak i ekspertki nie mają wpływu na to, co zostanie pokazane w telewizji.

Zobacz także:

Kolejna ekspertka odchodzi ze "Ślubu"
Kolejna ekspertka odchodzi ze "Ślubu" fot. Pawel Wodzynski/East News
Reklama
Reklama
Reklama