Reklama

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz to para, która od samego początku 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” wzbudza ogromne emocje. Ich chemia na parkiecie, profesjonalizm i wzajemne wsparcie nie pozostają bez echa, a widzowie często wskazują ich jako głównych faworytów do wygranej w tej edycji. Teraz wyszło na jaw, jak Agnieszka i Filip spędzają czas na sali.

Reklama

Tak wyglądają treningi Agnieszki Kaczorowskiej i Filipa Gurłacza

Zdaniem wielu widzów, Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz to para, która nie ma sobie równych w tej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ich zaangażowanie w przygotowania do każdego odcinka jest niezwykłe. Często trenują do późnych godzin, nie zważając na potrzebę odpoczynku, co świadczy o ich ogromnym poświęceniu.

Agnieszka Kaczorowska jako trenerka ma swoje specyficzne podejście do każdego uczestnika. Jak sama przyznaje, jej metody są dostosowane do osobowości osoby, z którą pracuje. W rozmowie z "Faktem" zaznaczyła:

Moje metody pedagogiczne są uzależnione od człowieka, z którym mam do czynienia. Zawsze staram się dobrać klucz tego, jak prowadzę treningi, do danej osobowości To jest niesamowicie ważne i wtedy to ma szansę dobrze skutkować. Natomiast też jestem taką trenerką, która zawsze widzi to, co dobre. Staram się, mimo często wysoko zawieszonej poprzeczki i dużych wymagań, bo wymagam sporo i od siebie i od osób, które uczę, zawsze też dużo chwalić, zawsze mówić, co jest dobre, bo to motywuje
- przyznała w rozmowie z ,,Faktem''

Jak zatem pracuje z Filipem Gurłaczem?

Powiedziałam Filipowi na samym wstępie: 'Jesteśmy drużyną, wchodzisz w to, zapraszam cię do swojej drużyny'. Drużyna ma pewne zasady wspólnego działania. I ja uważam, że dbałość o siebie na różnych płaszczyznach jest tu niezbędna. Gdy ktoś ma urodziny, warto mu sprawić miłą niespodziankę. Kiedy kogoś coś boli, to zadzwonienie za niego do fizjoterapeuty i umówienie go czasem też jest niezbędne
- dodała

Filip Gurłacz o Kaczorowskiej: "Agnieszka jest super"

Filip Gurłacz docenia podejście swojej trenerki, które jest pełne empatii i troski. Przyznaje, że gdy czuje się przemęczony, Agnieszka nie naciska, a wręcz dopasowuje treningi do jego możliwości. Zamiast forsować go do granic wytrzymałości, Kaczorowska wprowadza zmiany, które pozwalają Filipowi odpocząć.

Mieliśmy jakiś taki trening i powiedziałem jej, że nie dam rady. Ona jest wtedy elastyczna i mówi wtedy: 'Dobra, to w takim razie ten plan, który miałam na trening, modyfikuję natychmiast i zróbmy tak, zróbmy lżej, zatańczmy to, to i to dwa razy i jedźmy do domu, żebyś odpoczął'. Agnieszka jest super. Jak motywuje? Ja nie jestem człowiekiem, na którego dobrze działa bicz. Tylko marchewka! Na mnie znacznie lepiej działa marchewka, a nawet, bym powiedział, ciasteczko
- potwierdził Filip.

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz to para, która na pewno jeszcze wiele razy zaskoczy widzów. Ich intensywne przygotowania do każdego odcinka, wyjątkowe podejście Kaczorowskiej do treningów i wzajemne wsparcie sprawiają, że są jednymi z faworytów tej edycji „Tańca z Gwiazdami”.

Zobacz także:

Reklama
Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska
ojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama