Reklama

W mazurskich mikołajkach, gdzie nagrywany jest 7. sezon programu „Sanatorium miłości”, uczestnicy postanowili zaskoczyć widzów niezwykle odważnym występem. We fragmencie kolejnego odcinka widać panie przebrane w stroje typowe dla burleski, co wzbudziło wśród widzów skrajne emocje. Co wydarzy się w show TVP i dlaczego fani nie mogli przejść obojętnie wobec tych scen?

Reklama

Burleska w "Sanatorium miłości". Fani wprost o występach

W szóstym odcinku "Sanatorium miłości" emocje sięgają zenitu, a produkcja stara się, by aktywności proponowane seniorom w show były jak najbardziej różnorodne i wykraczające poza utarte schematy. Trzeba przyznać, że się to udaje - wieczorny dancing czy talent show z pewnością urozmaiciły bohaterom i bohaterkom pobyt w Mikołajkach, a widzom dostarczyły wiedzy o uczestnikach formatu TVP.

Tym razem jednak - jak wskazują sami widzowie - produkcja posunęła się ciut za daleko! We fragmencie odcinka "Sanatorium miłości", który wyemitowany będzie w najbliższą niedzielę, 6 kwietnia, pokazano stroje przypominające burleskę. Seniorki w klimacie niczym z Moulin Rouge wywołały mieszane uczucia wśród widzów. Nie brakuje krytycznych komentarzy:

Czy ten odcinek zostanie oznaczony jako ''Tylko dla dorosłych''?
To już jest niesmaczne...
Ogląda się to z niesmakiem

W sieci pojawiły się jednak też te bardziej przychylne komentarze:

Trzeba mieć dystans do życia i brać całymi garściami, bo kiedy jak nie teraz
Fantastycznie. Nie widzę w tym nic złego.

Zobacz także: Bogdan z "Sanatorium miłości" po programie wyjechał z Polski? Prawda wyszła na jaw

Bogdan z "Sanatorium miłości" podpadł fanom, a Edi dalej walczy o Annę

W minionym, piątym odcinku nie zabrakło kontrowersji związanych z zachowaniem Bogdana. Po udanej randce z Grażyną, Bogdan niespodziewanie zmienił swoje nastawienie – zaczął ją ignorować i kierować w jej stronę obraźliwe słowa. Takie postępowanie doprowadziło do interwencji Marty Manowskiej oraz krytyki ze strony innych uczestników. Po emisji odcinka internauci nie zostawili na Bogdanie suchej nitki. W mediach społecznościowych zawrzało – widzowie jednoznacznie stanęli po stronie skrzywdzonej Grażyny, podkreślając, że zachowanie Bogdana było nieakceptowalne i krzywdzące​.

Z kolei Edmund z "Sanatorium miłości" nadal nie daje za wygraną i zabiega o względy Anny. Choć Edi od początku okazywał Ani wyraźne zainteresowanie, jego starania nie spotkały się z entuzjazmem. Ania otwarcie stwierdziła, że "nie kocha Ediego" i że "patrzeć na niego nie może". Pomimo odrzucenia, Edmund wciąż wierzy w miłość i nie zamierza się poddawać. W rozmowach z Martą Manowską wyznał, że marzy o ślubie z Anią, a nawet przywiózł ze sobą pierścionek. Jednak Ania jednoznacznie dała mu do zrozumienia, że nie odwzajemnia jego uczuć​
Wątek Edmunda i Anny również przykuje uwagę widzów w nadchodzącym odcinku "Sanatorium miłości". Jak się rozwiąże? Oj, będzie się działo!

Reklama

Zobacz także: Piotr Hubert Langfort z "Sanatorium miłości" jest chory. Elżbieta z "Rolnika" prosi o pomoc

Reklama
Reklama
Reklama