Ola z "Rolnika" pokazała zdjęcia z Rolandem i zaskoczyła szczerym wyznaniem
Kilka tygodni po finale dwunastej edycji "Rolnik szuka żony" Ola zabrała głos w sprawie swojego udziału w programie, w którym walczyła o serce Rolanda. Opublikowała zdjęcia z rolnikiem i zaskoczyła szczerym wyznaniem. "Z mojej strony decyzja napisania listu i wzięcia udziału w programie była spontaniczna" napisała Ola.

Ola, jedna z kandydatek Rolanda z "Rolnik szuka żony" z okazji zakończenia 2025 roku podsumowała swój udział w programie TVP. Uczestniczka hitu o poszukujących miłości rolnikach zdradziła, czy żałuje, że napisała list do Rolanda. Szczery komentarz Oli.
Ogromne emocje w finale "Rolnik szuka żony". Roland żałował, że nie wybrał Oli
Roland był jednym z uczestników dwunastej edycji "Rolnik szuka żony". O serce rolnika walczyły: Ola, Karolina i Kasia, ale ostatecznie to z Karoliną próbował stworzyć związek. Niestety, dziś wiem już, że ich relacja nie przetrwała i para rozstała się tuż przed nagraniami ostatniego odcinka hitu TVP. W wielkim finale okazało się, że Roland z "Rolnik szuka żony" żałował, że wybrał Karolinę. Rolnik przed kamerą mówił wprost, że dziś wybrałby Olę.
Teraz z perspektywy czasu, jakbym miał postąpić to nie wahałbym się i wybrałbym Olę
Kilka dni po emisji finału Ola ujawniła, czy da drugą szansę Rolandowi z "Rolnik szuka żony", a teraz zaskoczyła wyznaniem.
Ola z "Rolnik szuka żony" żałuje udziału w programie?
Wraz z końcem 2025 roku i rozpoczęciem 2026 roku Ola z "Rolnik szuka żony" postanowiła podsumować najważniejsze wydarzenie minionych miesięcy. W poście opublikowanym na Instagramie skomentowała swój udział w programie TVP i zdradziła, czy żałuje, że napisała list do Rolanda.
Z mojej strony decyzja napisania listu i wzięcia udziału w programie była spontaniczna, nie sądziłam, że odważe się na podjęcie takiego kroku. Z czystym sercem mogę powiedzieć, ze bardzo się cieszę z uczestnictwa w programie, niczego nie żałuję i jestem ogromnie wdzięczna za to doświadczenie. Poznałam wiele wspaniałych osób, których bez programu nie miałabym okazji spotkać, zbudowałam relacje które są dla mnie wartościowe i wierzę, że przetrwają.
Ola nie ukrywa, że dzięki udziałowi w programie stała się silniejsza. Na koniec wpisu podziękowała za komentarze po programie.
Nie sądziłam, że udział w programie tak mnie wzmocni i przyczyni się do lepszego poznania siebie samej. W programie konfrontujemy się z niecodziennymi sytuacjami, które są ważną lekcją o nas samych, relacjach oraz reakcjach na stres. (...) Ciekawie było doświadczyć tego jak to wygląda z drugiej strony ekranu i współpracować z wspierającą ekipą @rolnikszukazonytvp.Dziękuję za wiele ciepłych słów, miłych komentarzy i wiadomości. Dziękuję za wsparcie mojej rodzinie i przyjaciołom
Pod osobistym wpisem Ola dodała kilka kadrów z "Rolnik szuka żony". Nie zabrało wspólnych zdjęć z Rolandem.
Zobacz także:
- Karolina od Rolanda z "Rolnika" w objęciach innego uczestnika! Do sieci trafiło wymowne nagranie
- Dopiero w świątecznym odcinku "Rolnika" wyszła tajemnica Julii. Manowska nie mogła uwierzyć
