Nowe wieści ws. serialu "Przyjaciółki". Na tę informację widzowie Polsatu długo czekali
To koniec, który zaskoczył wszystkich! Polsat zapowiedział brak kontynuacji serialu "Przyjaciółki". A co z zapowiadanym specjalnym odcinkiem, którego emisja była planowana na wiosnę 2026 roku? Już wszystko jasne!

Serial "Przyjaciółki" był emitowany na antenie telewizji Polsat od jesieni 2012 roku. Po 13 latach produkcja zakończyła się w listopadzie 2025 roku wraz z emisją 26. sezonu. Stacja oficjalnie ogłosiła koniec serialu pod koniec listopada, zaznaczając przy tym, że planowany jest jeszcze odcinek specjalny wieńczący historię głównych bohaterek. Brak daty emisji tego finału budzi wiele emocji wśród widzów. Czy odcinek ostatecznie pojawi się w wiosennej ramówce?
Co ze specjalnym odcinkiem "Przyjaciółek" w Polsacie?
Gdy Polsat ogłosił zakończenie swojego kultowego serialu, fani "Przyjaciółek" przecierali oczy ze zdumienia. Pogodzeni z ostateczną decyzją stacji, oczekiwali na głośno zapowiadany specjalny odcinek, mający podsumować historię bohaterów serii. Jak jednak informują Wirtualne Media, wiosenna ramówka Polsatu nie przewiduje emisji odcinka specjalnego serialu "Przyjaciółki".
Jak poinformował nadawca, zapowiadany finał historii bohaterek nie został jeszcze nagrany. Co więcej, nie ustalono jeszcze daty planowanej emisji tego odcinka. Wiadomo jedynie, że nie pojawi się on wiosną 2026 roku. Ta decyzja wywołała zdziwienie i rozczarowanie wśród wiernych fanów serialu.
Finał historii bohaterek nie został jeszcze nagrany, nie ma też jeszcze daty jego planowej emisji, ale na pewno nie nastąpi to w wiosennej ramówce.
Jak fani zareagowali na brak odcinka specjalnego "Przyjaciółek"?
Fani serialu są rozczarowani decyzją Polsatu. Po 13 latach emocjonalnego zaangażowania, oczekiwali godnego zakończenia losów ulubionych bohaterek. Brak odcinka specjalnego w nadchodzącym sezonie oraz niejasna przyszłość jego emisji wywołały liczne komentarze i spekulacje w mediach społecznościowych. Widzowie nie ukrywają, że czują się zawiedzeni sposobem, w jaki zakończono jedną z najpopularniejszych produkcji ostatnich lat.
Wszyscy czekamy na odpowiedzi na nieskończone wątki... co z dzieckiem Julki? Co z Hanią? Dorotą? Co z ostatnią sceną o zawaleniu sufitu?
Dlaczego wierni widzowie mają zostać z tyloma niewyjaśnionymi wątkami???? Jak tak można???
Sądzicie, że jednak produkcja nie pozostawi widzów z tyloma otwartymi wątkami i jednak nakręcą odcinek specjalny?
Zobacz także:
- Długo na to czekała. Radosne wieści ws. Edyty Herbuś: "Już niedługo"
- Jacek Jeschke podsumował zwycięstwo Bagiego w "TzG". Powiedział wprost

Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.