Reklama

Musiało minąć kilka dekad, zanim wokalistka zdecydowała się powiedzieć o tym publicznie. Podczas najnowszego odcinka "The Voice Senior" Majka Jeżowska zdradziła tajemnicę, którą przez lata skrzętnie ukrywała. Chodzi o... Violettę Villas.

Majka Jeżowska zaskoczyła wyznaniem. Tego po artystce nikt się nie spodziewał

"The Voice Senior" powrócił na antenę TVP na początku 2026 roku z siódmą edycją i ponownie rozpalił widzów, w napięciu śledzących losy kolejnych utalentowanych seniorów, którzy postanowili spełnić swoje marzenie i zawalczyć o sławę. Muzyczny format Telewizji Polskiej zaskoczył nie tylko wzruszającymi historiami uczestników, ale także nowym składem trenerskim. Robert Janowski powrócił na fotel trenerski po raz drugi, z kolei Alicja Majewska i Andrzej Piaseczny po raz czwarty. Do jury dołączyła także debiutująca w tej roli Majka Jeżowska, zastępując Małgorzatę Ostrowską, która w najnowszym odcinku zaskoczyła wszystkich wyznaniem.

Majka Jeżowska postanowiła opowiedzieć o wyjątkowym wydarzeniu, w którym brała udział w latach 80. Okazuje się, że zaśpiewała na weselu innej polskiej gwiazdy estrady. Mowa o... Violetcie Villas.

Chciałam powiedzieć, że śpiewałam na weselu Violetty Villas. W Chicago
- wyznała.

Co ciekawe, przez laty artystka wykonała "Życzenia z całego serca" także na ślubie kościelnym aktora Roberta Rozmusa

Majka Jeżowska po latach zdradziła kulisy wesela Violetty Villas

Choć milczała na ten temat niemal cztery dekady, teraz Majka Jeżowska postanowiła zdradzić prawdę o zaślubinach Violetty Villas i jej wystawnym weselu w Chicago.

To był styczeń, rok 1988. Mieszkałam wtedy w Chicago, śpiewając w najlepszym i najpopularniejszym wówczas klubie ''Cardinal'' Włodka Wandera. Violetta wychodziła za Teda Kowalczyka, znanego w Chicago właściciela jednej z większych restauracji polonijnych ''Orbit''. Wesele odbyło się właśnie tam. Nasz zespół wystąpił z kilkoma utworami w prezencie dla pary młodej. Zaśpiewałam dla pani Violetty moją wersję ''Życzenia z całego serca'' z repertuaru Skaldów. Na weselu bawili się zresztą wszyscy muzycy z innych klubów polonijnych i wielu ważnych gości
- wspomniała w ''The Voice Senior'' Majka Jeżowska.

Niestety, pomimo tak hucznego celebrowania zawarcia związkum, małżeństwo przetrwało zaledwie kilka miesięcy.

Andrzej Piaseczny o wyznaniu Jeżowskiej

Poruszające wyznanie Majki Jeżowskiej sprowokowało Andrzeja Piasecznego do przypomnienia innej weselnej historii. Okazuje się, że on i Majka Jeżowska mają za sobą wspólny duet.

Myśmy też razem śpiewali z Majeczką na ślubie mojej siostry w Toskanii
- wspomniał w ''The Voice Senior''.

Artyści wykonali wtedy balladę "Piękna i Bestia". Spodziewaliście się tego?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama