Klaudia z "Kanapowców" nagle ujawniła, co spotkało ją po programie. Problemy pojawiły się od razu
Klaudia Marchewka, uczestniczka programu "Kanapowcy", zdobyła się na poruszające wyznanie – po spektakularnym sukcesie w show przytyła 12 kilogramów. To jednak dopiero początek. Pojawiły się poważne problemy zdrowotne. Poznaj całą prawdę!

Klaudia Marchewka dała się poznać widzom jako uczestniczka popularnego programu stacji TTV – "Kanapowcy". Show ma na celu pomoc osobom zmagającym się z otyłością, a uczestnicy pod czujnym okiem trenera Krzysztofa Ferenca uczą się zdrowych nawyków żywieniowych i wprowadzają aktywność fizyczną do codzienności. Klaudia osiągnęła imponujący wynik – schudła 22 kilogramy.
Klaudia przytyła 12 kilogramów w krótkim czasie
Po zakończeniu nagrań Klaudia wróciła do domu i – jak sama przyznała – nie potrafiła odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wprost wyznała, że "po programie przytyła łącznie 12 kg". Już w pierwszym tygodniu po zakończeniu show pozwoliła sobie na tzw. "cheat tydzień", podczas którego jadła niezdrowo i w niekontrolowany sposób. Choć szybko wróciła do diety i rozpoczęła intensywne treningi – w tym biegi w półmaratonach – jej waga nadal rosła.
Ja kończąc program, nie wiem zbytnio, co mam ze sobą zrobić. Wracam do domu i pierwsze co? Zamawiam pizzę. Z jednej strony się bałam, ale z drugiej strony nie wiedziałam, jaki to może mieć wpływ
Dalej wyznała:
Bardzo szybko zaczęłam się z powrotem źle czuć
Zobacz także: Gwiazdor disco polo ma nowotwór! Prosto ze szpitala apeluje do fanów
Problemy zdrowotne i brak miesiączki przez 11 miesięcy
Wkrótce po wystąpieniu objawów Klaudia udała się na konsultację lekarską. Zaczęła puchnąć, pojawiła się wysypka, bóle brzucha, wymioty i zgaga. Podejrzewała, że przyczyną może być nietolerancja laktozy. Odstawienie produktów mlecznych przyniosło jej pewną poprawę, jednak nie rozwiązało wszystkich problemów.
Najbardziej niepokojące było to, że przez 11 miesięcy nie miała miesiączki. Choć nie ujawniła szczegółowej diagnozy, zaznaczyła, że zna już przyczynę swojego stanu zdrowia.
Słuchajcie, bardzo bym chciała powiedzieć, co było przyczyną. Nie mogę, ale znam już odpowiedź
Powrót cyklu menstruacyjnego trwał prawie miesiąc, ale jak podkreśla, był krokiem naprzód. Zauważyła również, że w ciągu pierwszych dziewięciu dni od powrotu miesiączki schudła 5 kilogramów, co mogło świadczyć o zatrzymanej w organizmie wodzie.
"Nie obwiniam nikogo" – mocne słowa Klaudii
Klaudia Marchewka nie unika konfrontacji z hejterami. Na TikToku stanowczo odniosła się do krytyki, z którą się mierzy. Podkreśliła, że osoby komentujące jej wagę nie rozumieją, jak trudna jest walka z nadwagą i jak wiele wysiłku kosztuje utrzymanie efektów odchudzania.
Za jakiś czas będę ponownie w swoim peaku i w zarąbistej formie, a wy będziecie siedzieć w tym samym miejscu i komentować, że ludzie są otyli. I nigdy nikomu nie życzę, aby przytył nawet kilogram, bo tylko osoba, która schudła, wie, jak ciężko jest taki kilogram później zrzucić
Dodała również, że nie próbuje szukać w innych winy za swoje problemy.
Nikogo nie obwiniam o to, co obecnie dzieje się z moim zdrowiem. Żebyście nie myśleli, że szukam winnych
Wyznanie Klaudii z "Kanapowców" pokazuje, że nawet największe sukcesy mogą być trudne do utrzymania bez odpowiedniego wsparcia i wiedzy.
Zobacz także: Magda Gessler nie mogła się oprzeć na ramówce TVN. Pozwoliła sobie na czułości