Anita ze "ŚOPW" przekazała nowe informacje ws. Adriana. Pokazała poruszający kadr
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" miesiąc temu powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Jak wyznała sama Anita, był to dla nich czas odskoczni od tematu choroby Adriana, jednak teraz znów musieli stawić się w klinice w Bydgoszczy. "Trzymajcie kciuki" - zaapelowała do fanów.

Zmagający się z glejakiem IV stopnia Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozpoczyna dalsze leczenie. Jego żona Anita właśnie przekazała nowe informacje w tej sprawie. Już w poniedziałek Adriana czekają ważne badania.
Anita ze "ŚOPW" przekazała nowe wieści ws. Adriana
Anita i Adrian ze "ŚOPW" w weekend wyruszyli w drogę do Bydgoszczy. To właśnie tam, pod okiem wybitnych specjalistów, Adrian walczy o powrót do zdrowia. Przypomnijmy, że w listopadzie 2025 roku Adrian ze "ŚOPW" przeszedł radio i chemioterapię - na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem i para na początku grudnia mogła spełnić swoje wielkie marzenie, jakim był ślub kościelny.
Po kilku tygodniach przerwy nadszedł jednak czas na powrót do dalszych badań i leczenia. Anita ze "ŚOPW" właśnie przekazała nowe informacje w tej sprawie.
Przyjazd tu to powrót do wielu emocji... Tych tygodni odwiedzin w centrum onkologii, niewiadomej każdego dnia. Mimo wszystko bardzo lubimy Bydgoszcz, czujemy tu jakąś dobrą energię. W poniedziałek ważne badania i chyba zawsze przed nimi już będzie stres, ostatnio mieliśmy trochę odskoczni od tematu choroby, ale to nie znaczy, że jej nie ma... Trzymajcie kciuki..
Do swojego InstaStories Anita dołączyła również poruszający kadr, na którym widzimy, jak Adrian spędza czas z synkiem. Nieustannie trzymamy mocno kciuki za szybki powrót Adriana do zdrowia!
Bajkowe wesele Anity i Adriana ze "ŚOPW"
Przypomnijmy, że ślub kościelny i wesele Anity i Adriana ze "ŚOPW" odbyły się dokładnie 12 grudnia - w dniu urodzin Anity. Mnóstwo kadrów z bajkowego przyjęcia pary pojawiło się w mediach społecznościowych. Małżonkowie nie ukrywali, że dzięki wsparciu wielu osób spełniło się ich wielkie marzenie, a efekt końcowy przerósł ich najśmielsze oczekiwania. To niewątpliwie był dla nich też bardzo ważny i potrzebny czas odskoczni od codziennych trudów związanych z chorobą Adriana.


Zobacz także: