Dobry serial detektywistyczny potrafi wciągnąć już od pierwszych minut. Im bardziej skomplikowana zagadka i mniej oczywiste tropy, tym większa satysfakcja z odkrywania prawdy razem z bohaterami. Netflix ma w swojej bibliotece wiele produkcji, które łączą klasyczne śledztwa z mrocznym klimatem, świetnie napisanymi postaciami i nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Wśród nich znajdziemy zarówno historie inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, jak i ekranizacje bestsellerowych powieści. Oto pięć seriali, które szczególnie przypadną do gustu fanom kryminalnych zagadek.

WIDEO

player placeholder

„Dept. Q”

Carl Morck to błyskotliwy, ale trudny we współpracy detektyw, który po dramatycznych wydarzeniach zostaje przeniesiony do nowo utworzonego Wydziału Q. Jego zadaniem jest rozwiązywanie niewyjaśnionych spraw sprzed lat, które od dawna pokrywają się kurzem w policyjnych archiwach. Każde śledztwo odsłania kolejne tajemnice i prowadzi do nieoczekiwanych odkryć. Brytyjski serial oparty na bestsellerach Jussiego Adlera-Olsena zdobył uznanie za świetny klimat, mocny scenariusz i doskonale napisanych bohaterów.

„Safe”

Tom Delaney, ceniony chirurg i samotny ojciec, rozpoczyna desperackie poszukiwania swojej nastoletniej córki, która znika bez śladu po imprezie. Z pozoru spokojne, zamknięte osiedle zaczyna odsłaniać kolejne sekrety, a niemal każdy z mieszkańców ma coś do ukrycia. W głównej roli występuje Michael C. Hall, znany z serialu „Dexter”. „Safe” to trzymający w napięciu kryminał Harlana Cobena pełen fałszywych tropów, zaskakujących zwrotów akcji i tajemnic, które wychodzą na jaw dopiero w finale.

Zobacz także:

„Kasztanowy ludzik”

Spokojem Kopenhagi wstrząsa seria brutalnych morderstw. Przy każdej ofierze sprawca pozostawia charakterystyczną figurkę wykonaną z kasztanów, która staje się jedynym tropem dla śledczych. Dwójka detektywów odkrywa, że sprawa może mieć związek z tajemniczym zaginięciem córki wpływowej polityczki. Duński serial zachwyca mrocznym klimatem, świetnym tempem i intrygą, która do końca trzyma widza w niepewności.

„Przełom”

Ta szwedzka miniseria została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Policja przez kilkanaście lat bezskutecznie próbuje rozwiązać sprawę podwójnego zabójstwa, aż śledczy decydują się wykorzystać nowatorską metodę genealogii DNA. Produkcja pokazuje, jak ogromną rolę we współczesnych dochodzeniach odgrywa rozwój nauki, jednocześnie budując napięcie charakterystyczne dla najlepszych skandynawskich kryminałów.

„Mścicielka”

Po tajemniczej śmierci męża właścicielka zakładu pogrzebowego nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń i rozpoczyna własne śledztwo. Trop prowadzi ją do wpływowych mieszkańców niewielkiej alpejskiej miejscowości, gdzie niemal każdy skrywa mroczne sekrety. Austriacki serial umiejętnie łączy kryminał z thrillerem, serwując widzom wiele zwrotów akcji i gęstą atmosferę niepokoju.

Zobacz także: