Piosenka "Wszystko, czego dziś chcę" to jeden z najbardziej wyrazistych i zapamiętanych utworów w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Wykonana po raz pierwszy przez Izabelę Trojanowską podczas festiwalu w Opolu w 1980 roku, stała się nie tylko muzycznym przebojem, ale także głosem pokolenia kobiet pragnących niezależności i wolności. Napisana przez Andrzeja Mogielnickiego i skomponowana przez Romualda Lipko piosenka poruszyła publiczność swoim przekazem, stając się symbolem przemian społecznych i artystycznych tamtych lat. Przyglądamy się kulisom jej powstania.

WIDEO

player placeholder

Kulisy powstania piosenki "Wszystko, czego dziś chcę". Trudno było to przewidzieć

Piosenka "Wszystko, czego dziś chcę" została skomponowana przez Romualda Lipko, a tekst napisał Andrzej Mogielnicki. Utwór miał zostać wykonany przez nową twarz na polskiej scenie muzycznej – Izabelę Trojanowską. Praca nad piosenką miała miejsce tuż przed występem na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1980 roku. Współpraca Lipko i Mogielnickiego była już wcześniej owocna, jednak to właśnie ten utwór stał się jednym z najbardziej charakterystycznych manifestów tamtych czasów. Tekst piosenki, wyrażający niezależność i pragnienie samostanowienia, doskonale wpisał się w klimat końca lat 70. i początku lat 80. w Polsce.

Podczas 18. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu Izabela Trojanowska wykonała "Wszystko, czego dziś chcę" po raz pierwszy przed szeroką publicznością. Jej występ wzbudził ogromne emocje – zarówno zachwyt, jak i kontrowersje. Śmiałe stroje, charakterystyczny makijaż oraz rockowa charyzma artystki wywołały poruszenie.

Zobacz także:
Izabela Trojanowska na scenie
Lukasz Kalinowski/East News

Zobacz także: Wielki powrót Perfectu. Co z Grzegorzem Markowskim?

Ogromny sukces przeboju Izabeli Trojanowskiej

Choć w Opolu jury nie przyznało piosence "Wszystko, czego dziś chcę" żadnej nagrody, jednak publiczność zareagowała entuzjastycznie. Utwór błyskawicznie zyskał popularność i był szeroko komentowany w mediach. Stał się hymnem kobiet pragnących zmiany i manifestem pokolenia. Szybko okazało się, że "Wszystko, czego dziś chcę" to nie tylko przebój muzyczny – to także odważny głos kobiety w czasach, gdy społeczne normy i role płci były sztywno określone. Tekst Andrzeja Mogielnickiego, choć napisany przez mężczyznę, trafnie oddawał potrzeby i emocje wielu kobiet w Polsce schyłku PRL-u.

Piosenka mówiła o wolności, niezależności i pragnieniu życia na własnych zasadach. W kontekście ówczesnych wydarzeń społeczno-politycznych miała wymiar niemal rewolucyjny, a jej przekaz zyskał status feministycznego manifestu:

Wszystko, czego dziś chcę. Pamiętaj o tym! Polecieć chcę, tam i z powrotem, Z ramion Twych wprost do nieba - do nieba- śpiewała Trojanowska.

Monika Brodka i "Rojst", czyli nowa aranżacja "Wszystko, czego dziś chcę"

W 2018 roku, z okazji premiery serialu "Rojst", Monika Brodka we współpracy z producentem muzycznym A_GIM-em nagrała nową, mroczną wersję utworu "Wszystko, czego dziś chcę". Ta interpretacja znacząco różniła się od oryginału Izabeli Trojanowskiej, charakteryzując się wolniejszym tempem i hipnotyzującym, dusznym klimatem, który doskonale oddawał atmosferę późnego PRL-u przedstawioną w serialu. Teledysk do tej wersji, wyreżyserowany przez Michała Marczaka, nawiązywał do estetyki nocnych klubów tamtej epoki, a w jego realizacji wzięli udział aktorzy z obsady "Rojstu", w tym Andrzej Seweryn i Dawid Ogrodnik.

Choć od premiery pierwszej wersji utworu minęło już ponad 40 lat, "Wszystko, czego dziś chcę" pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej pamiętnych utworów w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Jest często przypominany w mediach, wykonywany podczas koncertów i wykorzystywany w kontekście społecznych debat o roli kobiet.

Zobacz także: Mamma Mia ABBA - Historia utworu, który odmienił losy zespołu