Jeśli szukasz serialu, który wciągnie cię na długie wieczory, Netflix ma w ofercie prawdziwą perłę. „Zadzwoń do Saula” to prequel kultowego „Breaking Bad”, który zdanie,m wielu krytyków przerósł swój pierwowzór, a dostępny jest w całości na platformie.

WIDEO…

player placeholder

Bob Odenkirk jako Jimmy McGill w prequelu „Breaking Bad”

„Zadzwoń do Saula” (oryginalny tytuł „Better Call Saul”) to amerykański serial stworzony przez Vince'a Gilligana i Petera Goulda, który stanowi prequel głośnego „Breaking Bad”. Produkcja śledzi przemianę drobnego, kombinującego prawnika Jimmy'ego McGilla w cynicznego adwokata Saula Goodmana, znanego widzom z uniwersum Gilligana. W głównej roli występuje Bob Odenkirk jako Jimmy McGill, Saul Goodman oraz Gene Takavic. To nie jest jednak zwykłe rozszerzenie znanej opowieści. Twórcy zbudowali samodzielną, wielowątkową historię, która broni się także wśród widzów nieznających pierwowzoru. Fani kryminalnych opowieści powinni zwrócić uwagę na inny serial Netflixa w tym klimacie. 

Kim Wexler i Mike Ehrmantraut wciągają widza w świat kartelu w "Zadzwoń do Saula"

Serial opowiada przede wszystkim o początkach kariery Jimmy'ego McGilla, który próbuje wybić się jako prawnik. Kluczowym wątkiem jest jego relacja z Kim Wexler, jedną z najważniejszych postaci całej produkcji. Równolegle poznajemy losy Mike'a Ehrmantrauta, byłego policjanta, który stopniowo zostaje wciągnięty w świat przestępczy. Napięcie rośnie wraz z pojawianiem się bohaterów związanych z kartelem, między innymi Gusa Fringa, Nacho Vargi oraz Lala Salamanki. To właśnie splot świata prawa i zorganizowanej przestępczości nadaje serialowi jego charakterystyczny, gęsty klimat. W obsadzie, poza Bobem Odenkirkiem, znaleźli się między innymi Rhea Seehorn jako Kim Wexler, Jonathan Banks jako Mike Ehrmantraut, Giancarlo Esposito jako Gus Fring, Michael Mando jako Nacho Varga oraz Tony Dalton jako Lalo Salamanca.

Zobacz także:

„Zadzwoń do Saula” to sześć sezonów uwielbianych przez krytyków

Serial liczy sześć sezonów i łącznie 63 odcinki, a jego emisja zakończyła się w 2022 roku. Produkcja zebrała entuzjastyczne recenzje: w serwisie Metacritic uzyskała wynik 86 punktów, a pozytywnych ocen krytyków było aż 97 procent. Finał serialu został powszechnie doceniony jako satysfakcjonujące i poruszające zamknięcie historii Jimmy'ego McGilla.Ciekawostką jest, że mimo aż 53 nominacji do nagród Emmy serial nie zdobył ani jednej statuetki, co stało się jednym z najgłośniejszych pominięć w historii tej nagrody. Sprawiedliwość dziejowa dosięgnęła jednak twórców później: w 2026 roku Rhea Seehorn odebrała swoją pierwszą nagrodę Emmy za rolę w serialu „Pluribus”.

Jeśli więc jeszcze nie mieliście okazji poznać Saula Goodmana od podszewki, to idealny moment. Wszystkie sześć sezonów czeka na Netflixie i gwarantuje emocje do samego końca.