Ten komediowy serial Netflixa nie schodzi z TOP 10. Rozbawia do łez i pochłoniecie go w jeden wieczór
"Uwolnić Berta" to szalona, obyczajowa komedia z Bertem Kreischerem, która podbiła serca widzów. Nowy serial Netflixa szturmem wdarł się do Top 10 i rozpala emocje wśród fanów bezkompromisowego humoru.

Jeśli szukacie rozbawiającego do łez serialu z elementami czarnego humoru i rozterek związanych z życiem rodziców nastoletnich dzieci, "Uwolnić Berta" z pewnością przypadnie wam do gustu. Nowy serial zadebiutował na platformie streamingowego giganta zaledwie 22 stycznia i już szturmem podbił listę TOP 10 najchętniej oglądanych seriali Netflixa w Polsce. Czemu zawdzięcza swój sukces?
Serial "Uwolnić Berta" podbija Netflix. Polacy pokochali tę bezkompromisową komedię
Nowy serial Netflixa "Uwolnić Berta" to sześcioodcinkowa komedia przedstawiająca fikcyjną wersję życia amerykańskiego komika Berta Kreischera. Serial traktuje o tym jak bohater, znany z luzackiego stylu życia i wiecznie rozpiętej koszuli, próbuje odnaleźć się w nowym środowisku. Po tym jak jego córki zostają przyjęte do prestiżowej prywatnej szkoły w Beverly Hills, Bert postanawia zmienić swoje podejście, by nie zawieść oczekiwań społecznych i rodziny. Stara się "założyć koszulę", zarówno dosłownie, jak i metaforycznie, by stać się kimś bardziej akceptowalnym.
Akcja toczy się wśród pełnych snobizmu realiów Beverly Hills, gdzie zderzenie dwóch światów, luzackiego stylu Berta i wymagającej społeczności elity, prowadzi do wielu komicznych sytuacji.
Bert Kreischer i reszta obsady "Uwolnić Berta"
W główną rolę wciela się Bert Kreischer, który gra samego siebie w mocno przerysowanej wersji. Jego żonę, LeeAnn, zagrała Arden Myrin. Ich córki Georgię i Ilę wcieliły się Ava Ryan oraz Lilou Lang. Serialowa rodzina próbuje dostosować się do nowej rzeczywistości, co wywołuje mnóstwo napięć i groteskowych zwrotów akcji.
W serialu występują również: Christine Horn, Chris Witaske, Mandell Maughan, Sophia Reid-Gantzert, Robert Jon Mello, Braxton Alexander, Matthew Del Negro i Noshir Dalal. Scenarzystami i reżyserami "Uwolnić Berta" są Jarrad Paul i Andy Mogel, którzy również pełnią funkcję showrunnerów. Producentką wykonawczą jest LeeAnn Kreischer, żona Berta także poza ekranem.
Dlaczego serial "Uwolnić Berta" wywołuje tak silne emocje wśród widzów?
Serial już od dnia premiery trafił do Top 10 Netflixa w Polsce. Powodem jest jego kontrowersyjna tematyka i bezpośredni, często niepoprawny humor, który jedni widzowie uwielbiają, a inni krytykują. "Uwolnić Berta" gra na granicy dobrego smaku, poruszając wątki społeczne, rodzinne i klasowe w mocno przerysowany sposób. Obserwujemy zmagania bohatera z próbą porzucenia swojej tożsamości i dopasowania się do nowych realiów. Serial bawi, ale też momentami wywołuje ciarki zażenowania. Jedno jest pewne, prowokuje do dyskusji.
Odbiór serialu jest zróżnicowany. Według opinii użytkowników serwisu Filmweb serial otrzymał ocenę około 6/10, natomiast na Rotten Tomatoes uzyskał wynik 64%. Widzowie zwracają uwagę na specyficzny styl humoru, który nie każdemu przypadnie do gustu. Część widzów podkreśla również, że choć humor bywa przesadzony, to "Uwolnić Berta" wciąga jako lekka, szydercza satyra elitarnego społeczeństwa i presję dostosowania się do obcych norm. Komentarze w sieci sugerują, że serial mógłby być dłuższy, a niektórzy chętnie obejrzeliby kolejne sezony.
Wielu widzów przyznaje, że choć nie są fanami stand-upu Kreischera, to serial sam w sobie jest atrakcyjny, pełen absurdalnych zwrotów akcji i sytuacyjnego humoru, który trudno znaleźć w innych produkcjach. To właśnie ten balans między szaleństwem a rodzinnymi dylematami sprawia, że "Uwolnić Berta" nie przechodzi bez echa.
Zobacz także:
- Włoski kryminał podbił TOP5 Netfliksa w Polsce. Hit o fałszerzu to historia na faktach
- Mroczny kryminał Netflixa szokuje zakończeniem. To 6-odcinkowy thriller psychologiczny najwyższej klasy
atoms.consentPlaceholder.headingText
atoms.consentPlaceholder.bodyText

