Spokojne, poukładane życie Laury wywraca się do góry nogami w jeden wieczór, gdy jej ukochany syn Daniel przyprowadza do domu nową dziewczynę. Tak zaczyna się "Ta dziewczyna", sześcioodcinkowy thriller psychologiczny Prime Video z Robin Wright i Olivią Cooke, który po premierze 10 września błyskawicznie trafił do najchętniej oglądanych produkcji platformy w Polsce.
WIDEO…
Robin Wright gra, reżyseruje i produkuje "Tę dziewczynę"
Robin Wright, znana widzom jako Jenny z "Forresta Gumpa" i Claire Underwood z "House of Cards", wciela się w rolę Laury, kobiety, która ma wszystko: karierę, męża i wspaniałego syna. Aktorka nie poprzestała jednak na graniu pierwszoplanowej roli. Wyreżyserowała część odcinków i pełniła funkcję producentki wykonawczej serialu.
Partneruje jej Olivia Cooke, gwiazda "Rodu smoka", która gra tajemniczą Cherry, nową dziewczynę Daniela. W obsadzie znaleźli się także Laurie Davidson jako Daniel, Waleed Zuaiter jako serialowy mąż Laury, a również Anna Chancellor i Leo Suter. Produkcja to adaptacja bestsellerowej powieści Michelle Frances z 2017 roku.
"Ta dziewczyna" gra z widzem podwójną perspektywą
Największym atutem serialu jest zabieg podwójnej narracji. Historię poznajemy najpierw oczami Laury, przekonanej, że Cherry coś ukrywa i chce wżenić się w rodzinę dla statusu, a potem z perspektywy samej Cherry, która rzuca na te same wydarzenia zupełnie nowe światło. To ciągłe przerzucanie sympatii widza sprawia, że trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, kto ma rację, a kto pogrąża się we własnej paranoi. Serial, której osią stała się z "idealna dziewczyna" skrywająca sekret ma też w swojej bibliotece Netflix.
"Ta dziewczyna" zadaje pytania o granice zaufania, obsesję i prawdę zależną od punktu widzenia. Całość liczy sześć odcinków i jest dostępna wyłącznie na platformie Prime Video.
Zobacz także:
- Netflix pokazuje brutalne oblicze Dzikiego Zachodu. Walka o przetrwanie trzyma w napięciu do końca
- Netflix ma serial, który porusza do głębi. Ta historia wydarzyła się naprawdę