Val Kilmer nie żyje. Ostatnie nagranie gwiazdora "Batmana" porusza do łez
Val Kilmer zmarł 1 kwietnia 2025 roku w wieku 65 lat. Aktor, znany m.in. z ról w filmach „Batman” i „Top Gun”, przez lata walczył z rakiem przełyku. Na krótko przed śmiercią opublikował ostatnie nagranie, które poruszyło fanów na całym świecie. Trudno powstrzymać wzruszenie...

1 kwietnia 2025 roku świat obiegła smutna wiadomość, że Val Kilmer nie żyje. Uwielbiany aktor filmowy, znany z ikonicznych ról w hollywoodzkich produkcjach, zmarł w wieku 65 lat. Bezpośrednią przyczyną śmierci było zapalenie płuc, ale wiadomo również, że aktor od dawna walczył z nowotworem. Od wielu lat Kilmer zmagał się z rakiem przełyku, który odebrał mu głos i poważnie wpłynął na jego zdrowie. Walka z chorobą była długa i dramatyczna, a mimo to artysta do końca pozostał obecny w mediach społecznościowych, utrzymując kontakt ze swoimi fanami. Jego ostatnie nagranie opublikowane przed śmiercią porusza i nawiązuje do jednej z najbardziej kultowych ról w jego karierze!
Val Kilmer przed śmiercią umieścił wymowne nagranie
Zaledwie miesiąc przed śmiercią, 23 lutego 2025 roku, Val Kilmer zamieścił na swoim profilu na Instagramie wzruszające nagranie. Aktor, uśmiechnięty i pogodny, włożył maskę Batmana i w ten sposób symbolicznie nawiązał do swojej słynnej roli w filmie „Batman” z lat 90. Materiał wywołał ogromne poruszenie wśród fanów. Nagranie to stało się nie tylko pożegnaniem, ale również hołdem dla jednej z jego najbardziej rozpoznawalnych ról. Jak wiadomo, to właśnie Val Kilmer zapisał się w historii filmu jako najpopularniejszy odtwórca postaci Batmana.
Na ostatnim nagraniu aktor wkłada maskę superbohatera, a następnie patrzy na obraz Batmana. To wyjątkowe nagranie, ale w galerii pojawia się znacznie więcej zdjęć, które nawiązują do tej kultowej postaci. Jeden z filmików wzbudza ogromne emocje, bo widzimy na nim kolejno niemal wszystkich superbohaterów, a głos w tle mówi, że każdy z nich Cię kocha. Poruszające, szczególnie w kontekście smutnej wiadomości o śmierci Vala Kilmera.

Ostatnie lata życia Vala Kilmera były dramatyczne: walka z rakiem i utrata głosu
Choroba nowotworowa, z którą zmagał się od 2015 roku, wpłynęła na niemal każdą sferę życia Val Kilmera. Rak przełyku sprawił, że aktor stracił głos, co zmusiło go do wycofania się z wielu projektów filmowych. W ostatnich latach komunikował się głównie za pomocą syntezatora mowy. Jego stan zdrowia był tematem licznych spekulacji i medialnych doniesień, jednak sam aktor pozostawał pozytywnie nastawiony i aktywny w mediach społecznościowych.
W 2022 roku Val Kilmer powrócił na ekrany kin w kontynuacji kultowego „Top Gun”. Dzięki zaawansowanej technologii możliwe było cyfrowe odtworzenie jego głosu, co pozwoliło mu ponownie wcielić się w rolę Icemana. Było to wielkie wydarzenie zarówno dla fanów, jak i całej branży filmowej oraz samego aktora.
Zobacz także: Smutna wiadomość obiegła świat filmu. Nie żyje legenda ekranu
Ostatni wpis Vala Kilmera na Instagramie
Val Kilmer niemal do końca był aktywny w mediach społecznościowych, a swoje emocje często wyrażał przez sztukę. 22 marca czyli niecałe dwa tygodnie przed śmiercią opublikował na Instagramie obraz i dodał do niego wymowny opis.
Ma ten nocny blask. Chłodne tony z delikatnym żarem, jak wtedy, gdy ognisko dogasa, ale wciąż jesteś pełen energii.