Reklama

Anna Lewandowska, znana trenerka fitness, żona Roberta Lewandowskiego, zaskoczyła swoich fanów na Instagramie. Opublikowała zdjęcie ze swoją starszą córką Klarą, na którym wyraźnie widać twarz dziewczynki. To wyjątkowe, bo do tej pory małżeństwo Lewandowskich raczej chroniło wizerunek swoich dzieci w mediach społecznościowych. Twarze córek zwykle były zakrywane, czy to przez okulary przeciwsłoneczne, czy przez odpowiedni kadr.

Reklama

Tym razem jednak Anna Lewandowska postanowiła zrobić wyjątek, co wywołało prawdziwą euforię w komentarzach. Zdjęcie zostało udostępnione 28 sierpnia 2025 roku i od razu wzbudziło silne reakcje wśród internautów. To pierwsze tak wyraźne zdjęcie Klary Lewandowskiej od dłuższego czasu.

Anna Lewandowska pokazała twarz Klary

Anna Lewandowska zaskoczyła fanów zdjęciem ze swoją starszą córeczką. Fotkę, na której widać twarz Klary podpisała:

Moja mała sportsmenka. Wasze maluchy też kochają aktywność?

Pod zdjęciem pojawiły się setki komentarzy. Obserwatorzy Anny Lewandowskiej nie mogli uwierzyć w jedno - jak bardzo Klara przypomina swojego ojca, Roberta Lewandowskiego. Komentarze mówią same za siebie: „Czysty tatuś i piegi na zoomie”, „Córeczka 100 proc. tatusia”, „Cały tata”, „Ładna dziewczynka, podobna do taty”, „Cały Lewy”, „Kopia Roberta”. Internauci nie kryli zaskoczenia i zachwytu. Fotografia ukazała nie tylko fizyczne podobieństwo dziecka do Roberta, ale również wzbudziła falę emocji i ciepłych reakcji.

Jaka jest Klara Lewandowska?

Choć z wyglądu Klara bardziej przypomina Roberta, Anna Lewandowska w wywiadzie dla magazynu „Party” przyznała, że pod względem emocjonalnym dziewczynka to jej lustrzane odbicie.

W Klarze widzę odbicie siebie. Jest ambitna, emocjonalna, ma w sobie dużo miłości. Potrafi przyjść do mnie w środku nocy do łóżka po to, żeby się przytulić i powiedzieć, jak bardzo mnie kocha. Dużo myśli o Laurze, dba o nią. Bardzo się cieszę, że udało mi się zaszczepić jej wartości, których uczyła mnie moja mama: zawsze myśl o bliskich, wspieraj słabszych, dziel się. Ma też taką „gorszą” cechę po mnie, bo wszystkim się przejmuje

Z kolei o młodszej córeczce dodała: "Z kolei Laura jest taka „tatusiowa”. To mała szefowa, jest ciągle uśmiechnięta, wyluzowana".

Klara Lewandowska odziedziczyła po rodzicach również miłość do sportu. Od małego brała również udział w obozach sportowych mamy, uczciwie ćwicząc razem z uczestniczkami, wykonując pełen trening. Lewandowscy nie żałują córkom możliwości rozwoju. W pewnym momencie Anna Lewandowska sama zastanawiała się czy nie narzuciła na córeczkę za dużo. W jednym z wpisów na Instagramie z 2022 roku, po powrocie z lekcji tenisa napisała: "W przedszkolu tu balet, tam karate (wiadomo). Niemiecki, angielski, dodatkowo w domu hiszpański w formie zabaw. Rowerek, pływanie, pianino. W tym tygodniu jedziemy w góry, a ja właśnie googluje trenera Klary… chociaż na te trzy dni. Ah No i teatr raz w miesiącu. Przydałyby się jeszcze jakieś zajęcia ze sztuki…".

Lewandowska podkreśliła, że chciałaby dawać córeczkom wszystko to, czego sama nie miała w dzieciństwie. Jednocześnie nigdy nie chciała wywierać na nich presji. Myśląc o Klarze dodała: "Chce podsuwać Jej różne aktywności, aby odnalazła swoją pasję. Bo przecież chodzi o to, by podejmowała własne decyzje. (..) Nie wiem, czy zawsze udaje mi się znaleźć ten „złoty środek”, ale wiem, że bardzo się staram. Jak każdy rodzic po prostu chcę, by sama poznała i robiło to, co daje jej radość. Dlatego nie naciskam, za to ciągle obserwuję".

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama