Na jaw wyszła prawda o małżeństwie Szczęsnych. Fani byli w ogromnym błędzie
Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko-Szczęsna to jedna z najbardziej znanych par polskiego show-biznesu. Choć dziś tworzą szczęśliwe małżeństwo, początki ich relacji były pełne niespodzianek. Dotychczas fani zakładali zupełnie inną wersję, niż ta, która wydarzyła się naprawdę. Oto nieznane fakty o ich związku.

Wojciech Szczęsny, były bramkarz reprezentacji Polski, obecnie zawodnik FC Barcelony, to nie tylko znany sportowiec, ale przede wszystkim mąż Mariny Łuczenko, z którą doczekał się dwóch pociech. Para uchodzi w mediach za jedną z lepiej dobranych. Oboje chętnie chwalą się rodzinną sielanką w sieci, wzbudzając ogromny podziw wśród obserwatorów. Mało kto wiedział jednak, jaka jest prawda o początkach ich relacji.
Jak zaczęła się historia miłości Szczęsnego i Mariny?
Historia Szczęsnych zaczęła się, gdy bramkarz zobaczył zdjęcie Mariny Łuczenko w Internecie. Zafascynowany piosenkarką, postanowił zdobyć jej numer telefonu i nawiązać kontakt. Mimo że Marina początkowo nie była zainteresowana relacją, Wojciech nie ustępował i zabiegał o jej uwagę.
Zobaczyłem w internecie zdjęcie Mariny. Okropnie mi się spodobała, zastanawiałem się, jak zdobyć jej numer telefonu. Jakoś mi się to udało. Trochę jednak musiałem o nią powalczyć. Nie ukrywam tego
W tamtym czasie dzieliła ich nie tylko odległość, ale i odmienne plany życiowe. Marina mieszkała w Stanach Zjednoczonych, a Wojciech – w Wielkiej Brytanii. Pomimo tych przeszkód, po czasie nawiązali relację, która zaczęła się rozwijać.
Zobacz także: Nie do wiary, jak podobni są Emilia Dankwa i jej brat. Inne dwie gwiazdy ubrały się tak samo
Dlaczego Szczęśni ukrywali swój związek przed światem?
Związek Wojciecha i Mariny przez długi czas pozostawał tajemnicą. Publicznie deklarowali, że są jedynie przyjaciółmi. Dopiero po pewnym czasie para zdecydowała się ujawnić prawdę, pokazując światu, że łączy ich coś więcej niż tylko koleżeńskie relacje.
To wymysły, które krążą w mediach. Komuś widocznie była potrzebna taka plotka, bo nie miał w tym momencie o czym pisać. Po prostu Wojtek pierwszy zadzwonił - to on mnie znalazł i zabiegał o kontakt, mieszkałam wtedy w Ameryce
Ten etap relacji charakteryzował się dużą ostrożnością – obawiali się nadmiernej medialnej uwagi oraz presji ze strony opinii publicznej. Ostatecznie jednak, po dwóch latach bycia razem, Wojciech postanowił się oświadczyć.
Po kilku randkach powiedział: ''Ty jeszcze o tym nie wiesz, ale my będziemy razem''. Cały czas mnie zaskakiwał. Śmieszyło mnie, że jest taki pewny swego, a kompletnie mnie nie znał
Ślub i życie rodzinne w Barcelonie
Pomimo licznych przeciwności na początku związku, Marina i Wojciech zbudowali trwałą relację. Ich małżeństwo uchodzi za jedno z najbardziej udanych w polskim show-biznesie. Szczerość, wzajemne wsparcie i silne fundamenty uczucia to elementy, które od lat stanowią o sile ich związku.
Kiedy się oświadczałem, wiedziałem, że to z Mariną chcę spędzić całe życie. Okropnie się bałem zadać jej to pytanie, chociaż byłem pewien, że się zgodzi
W 2016 roku Marina i Wojciech powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Od tego czasu tworzą rodzinę, która dziś liczy czworo członków – para doczekała się dwójki dzieci. Obecnie mieszkają w Barcelonie, gdzie Wojciech Szczęsny kontynuuje karierę piłkarską. Co ciekawe, ich dom znajduje się w bliskim sąsiedztwie Roberta Lewandowskiego, innego znanego polskiego piłkarza.

Zobacz także: Ta spódnica wygląda jak od Diora, a kupisz ją w sieciówce. Paulina Sykut już ją ma