Reklama

Książę Harry znów pod lupą urzędników Stanów Zjednoczonych. W marcu br. sąd nakazał ujawnienie jego dokumentów wizowych po tym, jak w swojej autobiografii "Spare" przyznał się do zażywania zakazanych środków. Teraz administracja Donalda Trumpa bada ponad tysiąc akt dot. syna króla Karola III. Decyzja ma na celu sprawdzenie, czy członek brytyjskiej rodziny królewskiej podał prawdziwe informacje we wniosku imigracyjnym. Jeśli okaże się, że skłamał, może to mieć poważne konsekwencje, włącznie z ryzykiem deportacji.

Reklama

Administracja Trumpa prześwietla księcia Harry’ego

Książę Harry, młodszy syn króla Karola III, ponownie znalazł się w ogniu krytyki i zainteresowania amerykańskich urzędników. W tle pojawia się pytanie o jego legalność pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszka od 2020 roku wraz z żoną Meghan Markle i dwójką dzieci po tym, jak oficjalnie zrzekł się dworskich obowiązków.

Jak ujawniono, administracja Donalda Trumpa dotarła do ponad tysiąca dokumentów związanych z imigracyjną historią księcia Harry'ego, Warto podkreślić, że w marcu 2025 oku, zgodnie z decyzją sędziego Carla Nicholsa, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) udostępnił tajne dokumenty wizowe brata księcia Williama. Proces dotyczący jego wizy rozpoczął się już w 2023 roku w Waszyngtonie, kiedy konserwatywna organizacja Heritage Foundation zażądała ujawnienia dokumentów sugerując, że książę Harry został potraktowany w specjalny sposób przez urzędników poprzednika Donalda Trumpa - Joego Bidena.

Heritage Foundation twierdzi, że książę mógł złożyć fałszywe oświadczenia podczas składania wniosku o wizę, szczególnie w kontekście wcześniejszego przyznania się do zażywania narkotyków. Teraz, za sprawą działań prawnych i presji politycznej, sprawa nabiera nowego tempa.

Dokumenty wizowe księcia Harryego pod lupą Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA

Jak informuje brytyjski serwis express.co.uk, w Departamencie Stanu USA znaleziono aż 1007 dokumentów dotyczących księcia Harry’ego. Dane te pochodzą z różnych jednostek amerykańskiej administracji:

  • 217 aktów z Biura Sekretarza Stanu
  • 517 dokumentów z Biura Spraw Konsularnych
  • 271 z Biura Doradcy Prawnego
  • 2 dokumenty z Biura Zastępcy Sekretarza Stanu

Według prawnika Heritage Foundation, Samuela Deweya, tak duża liczba akt pokazuje, że książę jest bardzo uważnie monitorowany przez amerykańskie instytucje. Obecnie wszystkie te dokumenty podlegają analizie sądowej w Waszyngtonie, gdzie sędzia Carl Nichols ma zdecydować, które z nich zostaną ujawnione opinii publicznej.

Czy książę Harry skłamał w swoim wniosku wizowym do USA?

Kluczową kwestią, na której koncentrują się zarówno politycy, jak i prawnicy, jest to, czy książę Harry powiedział prawdę podczas procesu wizowego. Heritage Foundation podejrzewa, że mógł zataić fakt zażywania narkotyków lub też został potraktowany ulgowo przez administrację Joego Bidena. W marcu 2025 roku, sędzia Carl Nichols nakazał ujawnienie części dokumentów imigracyjnych. Choć ponad 80 stron zostało opublikowanych, większość informacji była zredagowana, co nie pozwoliło na uzyskanie konkretnych odpowiedzi.

18 marca 2025 roku Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) opublikował tajne dokumenty wizowe księcia Harry’ego, zgodnie z nakazem sędziego Carla Nicholsa. Heritage Foundation domaga się pełnej transparentności i dalszego ujawniania dokumentacji. Organizacja podkreśla, że obywatelom należy się wiedza, czy książę został potraktowany na specjalnych zasadach. Samuel Dewey zapowiedział, że część dokumentów Harry’ego najpewniej ujrzy światło dzienne, ale część może pozostać utajniona.

Myślę, że zobaczymy dokumenty Harry'ego dotyczące tej sprawy, ale inne materiały mogą zostać utajnione. Wtedy politycy będą musieli zdecydować o ewentualnym uchyleniu tej decyzji
– powiedział serwisowi express.co.uk.

Czy deportacja księcia Harry’ego z USA jest realna?

Sytuacja nabiera coraz poważniejszego charakteru. Choć na ten moment nie zapadła żadna oficjalna decyzja, nie brakuje spekulacji, że Donald Trump może rozważać deportację księcia Harry’ego. Jest to tym bardziej możliwe, że Harry opuścił Wielką Brytanię w 2020 roku, przeprowadzając się do USA na stałe. Obecnie przyszłość księcia w Stanach Zjednoczonych stoi pod znakiem zapytania. Dokumenty sądowe są analizowane, a działania prawne mogą mieć poważne konsekwencje. Wiele wskazuje na to, że temat ten nie zniknie z nagłówków mediów w najbliższym czasie.

Zobacz także:

Reklama
Administracja Trumpa prześwietla księcia Harry’ego
Administracja Trumpa prześwietla księcia Harry’ego, Fot.: Rex Features/East News
Reklama
Reklama
Reklama