Reklama

Klaudia El Dursi należy do tych gwiazd, które są w stałym kontakcie ze swoimi fanami. To na naszych oczach rósł ciążowy brzuszek prowadzącej "Hotel Paradise", która niespełna miesiąc temu po raz trzeci została mamą. Malutka córeczka gwiazdy TVN regularnie pojawia się też w jej mediach społecznościowych, a modelka nie kryje swojej radości. Teraz Klaudia El Dursi postanowiła w poruszający sposób podzielić się ze światem swoimi refleksjami na temat macierzyństwa. Jej słowa poruszyły internautów.

Reklama

Klaudia El Dursi o trudach macierzyństwa

Gdy tylko media obiegły wieści o ciąży Klaudii El Dursi i fakcie, że w "Hotelu Paradise" piękną modelkę w roli prowadzącej zastąpi Edyta Zając, fani gwiazdy TVN w napięciu śledzili rosnące ciążowe krągłości swojej ulubienicy, oczekując na szczęśliwe rozwiązanie. 26 lipca br. Klaudia El Dursi po raz trzeci została mamą, o czym poinformowała publikując w sieci rozczulające zdjęcia wprost z porodówki. Od tego czasu minął już miesiąc, a Klaudia El Dursi coraz chętniej dzieli się radosnymi kadrami w towarzystwie córeczki. Nic więc dziwnego, że jej najnowszy instagramowy post wprawił internautów w osłupienie.

Klaudia El Dursi opublikowała zdjęcia wprost z sypialni, na których pozuje z zatroskaną miną. Całość dopełnił wymowny wpis o macierzyństwie, w którym gwiazda TVN postanowiła zdradzić, że nie zawsze jest tak kolorowo, jak widzimy to w mediach społecznościowych.

Lubię być super bohaterką. Zawsze silna, nie do złamania, samowystarczalna i wytrzymała. Czasem jednak warto przyznać się, że bywają i takie momenty kiedy już sił brakuje
- napisała na Instagramie Klaudia El Dursi.

Klaudia El Dursi miesiąc temu po raz trzeci została mamą. Teraz zdobyła się na szczere wyznanie

W dalszej części swojego instagramowego postu, Klaudia El Dursi podkreśliła, że doskonale wie, że trudne momenty szybko miną. Jednocześnie podkreśliła, że mówienie wprost o emocjach, także tych niełatwych, jest niezwykle ważne i działa niczym autoterapia.

Wiem, że to chwilowe, że zaraz minie, otrzepię się i znowu będę silna. Księżniczka kiedyś w końcu zacznie dłużej sypiać, cycka kiedyś odstawię i kiedyś pójdę siku wtedy kiedy chce, a nie wtedy kiedy mogę. No dobra, wyrzuciłam to z siebie i już mi lepiej. Instagram ma wielką moc, to taki rodzaj oczyszczającej autoterapii. Tymczasem idę dźwignąć ten kolejny dzień
- dodała.

Szczere wyznanie Klaudii El Dursi o macierzyństwie poruszyło fanów

Emocjonalny wpis Klaudii El Dursi sprawił, że w sieci zawrzało. Internauci nie tylko dziękowali gwieździe TVN za to, że nie pokazuje macierzyństwa jedynie z perspektywy przysłowiowych "różowych okularów", ale porusza problemy, z którymi mierzy się większość świeżo upieczonych rodziów.

Pamiętam ten czas, trzymaj się kochana i proś o pomoc przy maleńkiej bo warto czasem odpocząć i odetchnąć.
Mocny post, pełen autentyczności i miłości. Miłość zawsze zwycięża. Życzę dużo siły, zdrowia i radości z każdej najmniejszej chwili z Córeczką. Wszystko mija, wszystkie mamy to potwierdzą i wspierają. Wspaniałości dla Was.
Nie jesteś w tym sama każda mama miała taki etap. Nawet te które udają idealne macierzyństwo na Instagramie. Życzę dużo cierpliwości i wytrwałości. Pamiętaj ''to tylko etap''
- czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama