Doda zniesmaczona zachowaniem Smolastego: "Bym umarła ze wstydu"
Kiedy Doda grała sylwestra z TVP, Smolasty wystąpił podczas koncertu Polsatu, gdzie wraz z Klaudią Jóźwiak zaśpiewał "Nim zajdzie słońce". Doda zapytana o to, co sądzi o występie rapera, nie kryła swojego oburzenia: "Smolasty mnie o tym nie poinformował, że piosenkę, którą napisałam razem z nim i zwrotkę, którą napisałam dla siebie, (...) będzie w przyszłości śpiewała, jakaś nie wiem, co sezon jakaś inna jego była narzeczona czy domniemana sobowtórka".

Doda ostro podsumowała decyzję Smolastego o tym, że podczas sylwestra do wykonania "Nim zajdzie słońce" zaprosi inną piosenkarkę, nawet jej o tym nie uprzedzając:
Czy Wy sobie w ogóle wyobrażacie, że ja bym mogła wziąć jakiegoś innego rapera i powiedzieć mu, żeby rapował zwrotkę Smolastego? Albo, że ponieważ nie ma Smoły to ktoś ma jego tekst udawać, że rapuje i jeszcze udawać, że jest nim? Ja bym umarła ze wstydu. Mnie by to pogrzebało w moich oczach i oczach wszystkich moich kolegów i koleżanek z branży jako największą amatorkę (...)
Sylwester 2025. Doda komentuje aferę ze Smolastym
Smolasty zastąpił Dodę inną piosenkarką. Podczas sylwestra z Polsatem widzowie usłyszeli "Nim zajdzie słońce", w której partie Dody wykonała Klaudia Jóźwiak. Kilka dni po tym wydarzeniu Doda zabrała głos podczas swojej transmisji na żywo i nie ukrywała swojego rozczarowania.
Ciężko stwierdzić mi co sądzę, ponieważ dowiedziałam się o tym tak, jak Wy. Nikt mnie o to nie zapytał, Smolasty mnie o tym nie poinformował, że piosenka, którą napisałam razem z nim i zwrotka, którą napisałam dla siebie, jak tworzyliśmy ten utwór razem w celu zrobienia takiej nowoczesnej ''Dumki na dwa serca'' będzie w przyszłości śpiewała, jakaś nie wiem, co sezon jakaś inna jego była narzeczona czy domniemana sobowtórka.
Doda jest rozżalona, że w tak ważnej dla niej piosence, jej współautor tak łatwo ją zastąpił kimś innym, nawet z nią tego nie konsultując:
Gdybym wiedziała, że współpraca z nim polegać będzie na tym, że ja poświęcę cały swój czas, całą swoją osobę do promocji tego utworu, napiszę tekst do swojej zwrotki, a potem będzie z tego robiony taki żart i jeszcze taka narracja pt. sobowtór Dody, to w ogóle bym się tego nie podejmowała, ponieważ to jest amatorka. Jest to amatorka, jest to wbrew zasadom naszym estradowym, scenicznym. Większość ludzi się z tego śmieje i ok, mnie to nie bawi. Ani te teksty ''Doda z temu'' pewnie dlatego, że ich to nie obchodzi. Branża nie ma takiego serca tak jak ja ja czy tam znajomi z branży, po prostu podchodzą do tego bardziej na luzie, więc ich to bawi, że ktoś mógł odwalić taki numer i nie sądzę, żeby mieli ku temu jakiekolwiek uczucia. Ja mam, ponieważ ja po prostu ten utwór napisałam z serca, o swoim życiu, napisałam go dla siebie, dla osoby, która miała tę zwrotkę śpiewać i nie podoba mi się takie zachowanie.
Dalej kontynuowała:
Jest to zachowanie wbrew wszystkim zasadom naszego kodeksu pracy, jeżeli chodzi o bycie artystą i współpracę między artystami. Ja zrobiłam kilka utworów z raperami w swoim życiu, z Fokusem ''Fuck It'', który napisał świetną zwrotkę, z Bedoesem ''Dom'', który też napisał świetną zwrotkę, no wiadomo ze Smołą zrobiliśmy dwa numery. Czy Wy sobie w ogóle wyobrażacie, że ja bym mogła wziąć jakiegoś innego rapera i powiedzieć mu, żeby rapował zwrotkę Smolastego? Albo, że ponieważ nie ma Smoły to ktoś ma jego tekst udawać, że rapuje i jeszcze udawać, że jest nim? Ja bym umarła ze wstydu. Mnie by to pogrzebało w moich oczach i oczach wszystkich moich kolegów i koleżanek z branży jako największą amatorkę (...)
Tak Smolasty podsumował Dodę
Zapytany o Dodę Smolasty, w wywiadzie z Pomponikiem, wyznał: "Nasze drogi po prostu się rozeszły w momencie, kiedy muzyka przestała nas łączyć, bo zawsze nas łączyła muzyka i tylko muzyka". Zastąpienie Dody Klaudią Jóźwiak podczas Sylwestra z Polsatem, wytłumaczył tak: "Ludzie domagali się całego utworu, a ja nie będę śpiewał dwóch zwrotek męskich. Potrzebowałem wspaniałej wokalistki i mam".
Doda o tym, że Smolasty zastąpił ją inną
To tłumaczenie jednak nie trafia do Dody. Piosenkarka, nawiązując do tłumaczeń rapera, przyznała, że to w jego gestii leżało wytłumaczenie fanom, dlaczego nie mógłby zaśpiewać pełnej piosenki:
Ile razy się zdarzyło, że Focus nie miał czasu występować, czy ja brałam kogoś na scenę i jego tekst, jego własność intelektualną kazałam śpiewać komuś innemu, ponieważ fani czekają i chcą cały utwór? Nie. Bo mnie nie interesuje, co fani chcą, jeśli nie rozumieją, że to jest wbrew zasadom i etyce. To ode mnie zależy, czego fani powinni chcieć, jeżeli wytłumaczy, co jest etyczne a co jest nieetyczne.
Dodatkowo stwierdziła, że telewizja nie byłaby w stanie przekupić ją żadnymi pieniędzmi, by zmieniła swoje zdanie:
Jeżeli by mnie Sylwester przekupywał za wszystkie pieniądze świata to nigdy bym tego nie zrobiła. Nie ma takich pieniędzy, które by spowodowały, żebym ja jeszcze bez jego zgody jakiegokolwiek rapera, z którym współpracowałam, który napisał swój tekst i jest współtwórcą tej piosenki, dałabym komuś do zaśpiewania. Także nie mylmy tego z wykonywaniem covera, ponieważ ja mogę sobie coverów zaśpiewać milion i śpiewałam miliony coverów i nie mam żadnego problemu, jeśli ktoś inny śpiewa piosenkę naszą, inna para. Ale jeżeli jest ''Dumka na dwa serca'' i śpiewa ją Mietek Szcześniak z Edytą Górniak, to jak Edyta Górniak nie ma czasu to on nie bierze Paulli i nie udaje, że to jest Edyta. Więc to by było na tyle. Kto zrozumie to zrozumie, kto nie zrozumie, to nie zrozumie.
Doda o Smolastym: "Jest pogubioną osobą"
Na koniec Doda odniosła się do swojej współpracy ze Smolastym:
Mam nadzieję, że była to jednorazowa akcja, ponieważ Smoła jest pogubioną osobą i czasami podejmuje decyzje bardzo skrajnie nieodpowiedzialne i wiele razy jako koleżanka starsza musiałam różne rzeczy przemilczeć. Ale pozostał niesmak, to prawda.
Zobacz także:
- Występ Dody podczas Sylwestra z TVP. Widzowie przecierali oczy. Była niespodzianka
- Tak wygląda dziś Julia Cymbaluk z „MasterChef Junior”. Wystąpiła z Dodą na Sylwestrze TVP

