Reklama

Daria Ładocha pogrążyła się w żałobie po śmierci Tomka Jakubiaka. Od wielu lat pozostawali bliskimi przyjaciółmi, którzy wspierali się w każdej sytuacji. Wraz z krewnymi kucharza do końca walczyła o jego zdrowie i życie. Dopiero po kilku dniach, nadal cała w emocjach, zdecydowała się na wydanie oświadczenia. Już następnego dnia opublikowała kolejne nagranie.

Reklama

Emocjonalne oświadczenie Darii Ładochy

Odejście Tomka Jakubiaka pogrążyło w rozpaczy rzeszę fanów. Największy ból dotknął jednak jego najbliższych - kucharz pozostawił 4-letniego syna i ukochaną żonę Anastazję. W sieci pożegnało go wiele osób z branży, w tym m.in. Dorota Szelągowska czy Anna Starmach. Po kilku dniach głos zabrała również Daria Ładocha, jego wieloletnia przyjaciółka. Cała roztrzęsiona przekazała w nagraniu:

Od środy nie wiem co napisać i co powiedzieć. Nie jestem w stanie wstawić zdjęcia. Po prostu nie sądziłam, że tak się sprawy ułożą. I wierzyłam w ten cud do samego końca

To jednak nie było wszystko, co przekazała.

Zobacz także: Tomasz Jakubiak nie zdążył pojednać się z ojcem: "Odszedł pięć minut przed naszym przyjazdem"

Daria Ładocha zrobiła to dla Tomka Jakubiaka

W swoim emocjonalnym oświadczeniu Daria Ładocha zapowiedziała, że jeszcze przed odejściem Tomka Jakubiaka nagrała serię filmików z poradami.

Jego miłość do gotowania, miłość do ludzi, do młodych ludzi pozostanie, bo jeszcze przed finałem jego ukochanego programu postanowiłam z Nelką i Idą, że nakręcimy parę filmików edukacyjnych, żeby połączyć pokolenia w kuchni i żeby posłuchać tych młodych, jakie mają problemy

Poinformowała, że mimo żałoby, zamierza opublikować materiały. Pierwszy pojawił się na jej Instagramie w poniedziałkowy poranek. W opisie nie zapomniała wspomnieć o Jakubiaku, zaznaczając:

Robimy to nie tylko dla wszystkich nastolatków, ale jak życie pokazało również dla Tomka

Tomek Jakubiak do końca wierzył, że pokona chorobę

Walkę Tomasza Jakubiaka z rzadkim nowotworem od miesięcy śledziła cała Polska. Choć on sam początkowo miał opory przed mówieniem o problemach zdrowotnych, w końcu zaczął otwierać się przed fanami, pokazując zarówno lepsze, jak i gorsze momenty. Po powrocie z Izraela na początku tego roku, kucharz zdawał się czuć coraz lepiej, co dało jego sympatykom nadzieję. Chętnie relacjonował spacery z bliskimi, a nawet pochwalił się, że udało mu się zabrać żonę na randkę.

Niestety, w kwietniu jego stan drastycznie się pogorszył, wskutek czego konieczne było przetransportowanie go karetką do szpitala w Atenach. Ruszyła kolejna zbiórka na leczenie, które miało być kontynuowane w innych krajach. Niestety, 30 kwietnia pojawiła się w mediach wstrząsająca informacja o śmierci Tomka Jakubiaka. Odszedł w otoczeniu najbliższych, do końca wierząc, że pokona chorobę.

Dotychczas nie pojawiły się żadne informacje o pogrzebie.

Reklama

Zobacz także: Zosia Zalewska z "Master Chef Nastolatki" pożegnała Tomasza Jakubiaka: "Nie wierzę, że muszę to pisać"

Reklama
Reklama
Reklama