Reklama

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz intensywnie przygotowują się do jubileuszowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Ich próby są nie tylko miejscem treningów, ale też coraz częściej sceną zabawnych i emocjonujących momentów. Para, która jak donoszą media, jako jedyna tworzy związek także poza parkietem, dzieli się swoimi postępami i codziennością za pośrednictwem mediów społecznościowych, wzbudzając zainteresowanie widzów.

Reklama

Zaskakujący prezent na sali prób

Do szczególnie uroczej sytuacji doszło, gdy Agnieszka Kaczorowska postanowiła podarować swojemu partnerowi nowe spodnie. Zaskoczony prezentem Marcin Rogacewicz, który tego dnia rozpoczął pracę już o godzinie 4:40 na planie "Komisarza Alexa", pojawił się na sali prób kilka godzin później.

Kaczorowska zapytała:

Zaczynamy twój kolejny etat, a jak te spodnie?

Na co 45-letni aktor odpowiedział:

Cudownie, dziękuję ci bardzo, bardzo dobrze się w nich czuję

Nie zatrzymało się na słowach. Rogacewicz, wyraźnie zadowolony, postanowił zademonstrować swoje umiejętności, wykonując dynamiczne ruchy biodrami. Kaczorowska nie kryła entuzjazmu i rzuciła komplement:

Dobrze wyglądasz. Lepiej się tańczy od razu, to wszystko ładnie wychodzi. Nie no, outfit ma znaczenie, tańczymy przed lustrami cały czas, więc...

Choć tancerka nie dokończyła zdania, śmiech i reakcja Marcina mówiły wszystko – aktor zarumienił się i próbował zakryć twarz dłońmi.

Zobacz także: Maja Hyży pokazała nagranie z córką, a w sieci zawrzało. Musiała się tłumaczyć

Taniec z emocjami – rumieniec i plama w kształcie serca

Ich relacja pełna jest nie tylko humoru, ale i emocji. Podczas jednego z ostatnich treningów na koszulce Rogacewicza pojawiła się plama potu, która – według Kaczorowskiej – przypominała kształtem serce. Komentując sytuację, tancerka rozczuliła się, dodając, że "ktoś tu się męczy z miłością".

Choć to tylko chwila z intensywnych przygotowań, pokazuje, jak bliska i naturalna jest relacja między nimi. Ich współpraca na parkiecie zdaje się być nie tylko obowiązkiem zawodowym, ale także źródłem wspólnej radości.

Dramat przed startem edycji – kontuzja Michała Czerneckiego

Tymczasem za kulisami show nie brakuje dramatów. Michał Czernecki, który miał tworzyć parę z tancerką Julią Suryś, musiał zrezygnować z udziału w programie z powodu poważnej kontuzji. Uraz okazał się na tyle poważny, że wykluczył aktora z dalszego udziału w „Tańcu z Gwiazdami”.

W związku z nagłą nieobecnością, Julia Suryś pozostaje bez partnera, a produkcja gorączkowo poszukuje nowej gwiazdy, która mogłaby dołączyć do programu na ostatnią chwilę.

Pozostało zaledwie 2,5 tygodnia do premiery nowej edycji programu. Jeśli organizatorom nie uda się znaleźć odpowiedniego zastępstwa dla Michała Czerneckiego, widzowie zobaczą tylko 11 par na parkiecie.

Reklama

Zobacz także: Karolina Małysz zaskoczyła wyznaniem. Prawda w końcu wyszła na jaw!

Reklama
Reklama
Reklama